Urodzinowa Puja

Kew Ashram, Melbourne (Australia)


Send Feedback
Share

Urodzinowa Puja. Melbourne (Australia), 17 marca 1985.

Jestem dziś bardzo radosna widząc was wszystkich nie tylko świętujących Moje urodziny, ale też w tym samym dniu organizujących krajowy program. To jest dobra kombinacja, jaką mamy w miesiącu marcu. W Indiach uważa się go za okres wiosenny – Madhumas, to jest to, co śpiewacie, Madhumas. I jak wiecie 21 marca następuje zrównanie dnia z nocą, więc to jest coś w rodzaju punktu równowagi a także centrum wszystkich znaków w horoskopie. Tak wiele centrów musiałam osiągnąć, urodziłam się też na Zwrotniku Raka, tak jak wy jesteście na Zwrotniku Koziorożca i Ayers Rock jest na Zwrotniku Koziorożca dokładnie w centrum. Tak wiele kombinacji trzeba było wypracować. Tak więc zasadą wzrostu jest to, aby być w centrum, aby być w równowadze, aby być w centrum maryad. Zasada jest taka, aby być w granicach centrum.

Więc co się dzieje, kiedy nie utrzymujemy się w granicach, w maryadach? Wtedy łapiemy bloki. Jeśli będziemy trzymać się w maryadach, wtedy nigdy nie złapiemy bloków. Wielu ludzi mówi: „Po co mieć maryady?” Powiedzmy, że mamy maryady, granice tego pięknego aszramu tutaj i ktoś was atakuje ze wszystkich stron, ze wszystkich stron wokół Voidu, więc kiedy wychodzicie poza Void, łapiecie bloki. To dlatego musicie utrzymywać się w granicach, a utrzymywanie się w granicach jest trudne kiedy macie dwa problemy; jeden to ego, a drugi to superego. Jeśli chodzi o Zachód to superego nie jest takim problemem. Ego jest problemem i to ma teraz bardzo, bardzo subtelne konsekwencje. Widzę, jakie mamy skomplikowane style ego Jeden rażący, jak suchy styl Chomeiniego, który jest oczywisty, jawny, który każdy może potępić. To styl, w którym albo się koryguje albo zostaje się kompletnie zniszczonym. Ale ego, jeżeli jest u głupiej osoby, wtedy ona zachowuje się w taki sposób, tyle że ona nie wie, jak ukryć swoje ego w wyrafinowaniu. Ale Zachodnie ego jest skrajnie wyrafinowane – język, wszystko jest bardzo wyrafinowane. Na przykład w języku angielskim powiemy: „Obawiam się, że muszę cię uderzyć”. „Przykro mi, ale muszę cię zabić”. Widzicie, to jest taka przebiegła sprawa, gdy tylko powiecie: „Przykro mi” to oznacza, że położyliście czekoladę na wierzch, nieprawdaż? Cóż za kamuflaż, musicie to zrozumieć. Widzicie, musimy zobaczyć siebie jakimi jesteśmy, nie możemy stawiać czoła czemuś innemu. Ale to właśnie się dzieje z wyrafinowaniem, że unikamy przyjrzenia się sobie. Przecież dzisiaj jest dzień, w którym świętujemy, więc z całym humorem powinniśmy zrozumieć czym jest ta głupia rzecz zwana ego. Z całym humorem, nie na serio, ponieważ nie chcę, abyście znowu czuli się winni. Dzisiaj rano wyjaśniałam, jak ego staje się Lewym Vishuddhi. Mam na myśli, że nawet zanim wchodzę na salę, zanim Moja uwaga jest na sali, dostaję tutaj wielką gulę – po prostu okropnie bolesną, rozdzierającą. Chodzi Mi o to, że to coś było tam przez cały czas od kiedy tylko przyjechałam na Zachód. Wyobrażacie to sobie? To nigdy nie zniknęło.

Więc ta czakra pracuje cały czas, biedactwo jest teraz bardzo zmęczone, ta czakra Vishnumayi.

Więc powinniśmy zobaczyć fizyczną stronę tego, co naprawdę się dzieje, to bardzo ważne, aby to zrozumieć. Widzicie, od dzieciństwa, jesteśmy uczeni w społeczeństwie takim jak to, w którym jesteście ekstrawertykami, że musicie coś osiągnąć, odnieść jakiś sukces lub to czy tamto, wtedy zostaje wam dana taka koncepcja siły, że tolerowanie czegoś jest słabością. Wyobraźcie sobie, w krajach chrześcijańskich, to jest najlepsza część: „Przykro mi, ale cię zabiję”, coś w tym rodzaju. W kraju chrześcijańskim, widzicie, oni mają coś takiego, teorię, że słabością jest to, jeśli cokolwiek tolerujecie. Słabością jest, jeśli zostajecie zdominowani przez kogoś. Nigdy nie możecie odnieść sukcesu, jeśli tak będziecie robić.

Więc, dopóki nie jesteście opętani, nigdy nie możecie być posłuszni. O to właśnie chodzi. Ktoś musi was opętać, zupełnie opętać tak jak Hitler, wtedy możecie być posłuszni. Inaczej każdy ma wielkie ego, tak jak wam opowiedziałam historię o śmieciarzu.

Więc każdy ma bardzo, bardzo duże ego, każdy chce, aby było tak, jak on chce i od dzieciństwa zbytnio psujecie swoje dzieci, psujecie je, zupełnie je psujecie. Przez cały czas je przytulacie, nosicie je, robicie za dużo, dzieci są rozpuszczone. Myślą, że są nie wiem czym, a na dodatek, jeśli im powiesz, że nie powinny niczego tolerować, wtedy stają się nieposłuszne.

Więc wy kompletnie nie wiecie, jak słuchać innych. Ego nie wie jak być posłusznym, ponieważ to jest słabość, posłuszeństwo to słabość.

Więc to biedne ego ma ograniczenie, coś, co je ogranicza. To znaczy, to ego ma balon, który jest ograniczony. Ale on pęka, kiedy dostajecie paraliżu i poprzez tego typu rzeczy on pęka, ale jest również elastyczny.

Więc kiedy ego zaczyna zbytnio nachodzić od góry na superego, wtedy superego może do pewnego stopnia pójść w górę, ono także tam jest. Aby pozbyć się ego, ludzie zaczynają pić, brać narkotyki, aby tylko zepchnąć to w dół, więc powiększa się superego tak, że ego przesuwa się w dół.

Więc gracie pomiędzy jednym a drugim a potem macie kaca, wtedy to idzie w ten sposób, widzicie, tak to działa. To jest współczesne rozwiązanie, jakie znaleźli na ego, w porządku. W przeciwnym razie, jest za dużo ego.

Więc kiedy ktoś wam coś powie, zamiast stawić temu czoła – przypuśćmy, że nie byliście w stanie znaleźć dla Mnie szklanki, taka prosta rzecz, jak to. Wtedy dąsacie się. Dlaczego? Dlaczego się dąsać z tego powodu? Dlatego, że jest jeszcze inne miejsce, gdzie to ego może pójść, widzicie ono krzyżuje się tutaj na poziomie Vishuddhi.

Więc kiedy jest tłumione z drugiej strony, to wchodzi na tę część Vishuddhi. Wówczas dostajecie Lewe Vishuddhi, to jest nic innego, jak tylko czyste ego. Uwierzcie mi, to jest czyste ego, ponieważ ono nie ma innej drogi wejścia. Ono wchodzi tam i to dlatego się dąsacie i myślicie. Myślicie i przez to dostajecie więcej ego, wypełniacie lewą stronę i dąsacie się, nigdy nie stawiacie temu czoła. A więc, w praktyczny sposób, poprzez bycie w rzeczywistości ustanawiana jest centralna ścieżka. Rozwój powinien wejść wam w nawyk. Przypuśćmy, coś poszło nie tak, powiedzcie sobie: „Tak, to poszło nie tak, ponieważ popełniłem błąd. W porządku, dlaczego popełniłem ten błąd? Z takiego powodu, więc następnym razem już nie”. Ale bardzo łatwo, unikając wszystkiego, dochodzicie do tego i podoba wam się smutek waszego ego. To jest pobłażanie sobie. I inni to samo czują. Och, on poczuł: „Przykro mi, że cię zabiłem”, widzicie. Jest mu przykro z tego powodu. Tak, widziałam, to zaszło tak daleko w umysłach ludzi Zachodu, że są prawa, które naprawdę wybaczają ludziom, którym nigdy nie powinno się wybaczyć. Oni również próbują wybaczyć ludziom z powodu tego lewego niedorzecznego Vishuddhi, które pobłaża sobie na lewej stronie. Czujecie współczucie dla takich ludzi, którym nie powinno się wybaczyć. Tak jak ten facet, który zamordował tak wielu ludzi, umieszczał ich w komorach gazowych, taka sprawa. On został już aresztowany i jest teraz obciążeniem, wielkim obciążeniem jako więzień trzymany gdzieś, ponieważ oni musieli trzymać wszystko w specjalnie zamkniętym miejscu i tym podobne.

Więc utrzymywanie takiego psa, było bardzo trudne dla Anglików, ale oni ciągle utrzymują tego jednego więźnia. Zapomniałam jego imienia, okropny facet jakkolwiek się nazywa. Tak długo tam był, że się zestarzał, pozwólcie mu tam umrzeć, po co mieć litość? Po prostu, powieście go i po sprawie. On zabił tak wielu ludzi. Ale nie, jak można tak zrobić? Musicie utrzymywać tego psa, chociaż on pożera pieniądze wszystkich ludzi, chociaż on zabił tysiące, tysiące i tysiące w komorze gazowej. On był tak wstrętnym gościem, nie powinno być żadnego współczucia, według Boskich Praw byłby natychmiast skończony. Każdego dnia trwoni się pieniądze na niego, ale nawet teraz czytam artykuły, w których mu współczują. „Cóż złego on może teraz zrobić? Dlaczego nie zostawić go w spokoju?” Tak właśnie wpadacie w ręce okropnych ludzi, przede wszystkim przez wasze Lewe Vishuddhi.

Więc to Lewe Vishuddhi to nic innego, jak tylko czyste, czyste ego i wtedy pochylacie głowę o tak, chodzicie o tak. Mając to Lewe Vishuddhi macie wiele, wiele zdrowotnych problemów, ale najgorszą z nich jest obłęd. Niedawno ktoś Mi powiedział, że teraz w Ameryce, ludzie w wieku czterdziestu lat nagle stają się chorzy umysłowo i to jest bardzo poważna choroba, podobnie jak to mają z tą okropną chorobą zwaną AIDS, ponieważ rozprzestrzenia się tak samo.

Więc jako wasza Matka, muszę wam bardzo wyraźnie powiedzieć, że jest to część, w której to potworne Lewe Vishuddhi gra. Nie pogrążajcie się w tym. Jeśli macie ego, właśnie dlatego jest to Lewe Vishuddhi, stawcie sobie czoła. Tak jak dzisiaj, Warren przyszedł z czymś, co zauważył i powiedział Mi, że w Indiach kiedy gdzieś idziemy, to myślimy, że gdy cokolwiek ludziom zasugerujemy, to zaczynają od „nie, nie”. Widzicie, właściwie to „nie, nie” bierze się stąd, że jesteśmy wychowani w inny sposób, widzicie – tak, aby zmierzyć się z tym, jesteśmy wychowani w ten sposób. To dlatego Hindusi nigdy nie czują się winni. Jeśli czują się winni to wiedzcie, że są pod wpływem Zachodu. Oni nigdy nie są winni.

Więc teraz, kiedy mówią na coś „nie” to w 99% są to ludzie nie z miast, bo ci mają ten sam styl, którym ich świetnie „pobłogosławiliście” – ale są to ludzie z wiosek. Widzicie oni mówią do siebie: „Nie, nie, jak mogłem to zrobić? W porządku, jeśli to zrobiłem to lepiej to poprawię”. „Nie, nie”, to się zaczyna od „nie, nie”. Ale człowiek Zachodu może usłyszeć to „nie, nie” i pomyśleć: „On po prostu atakuje moje ego”. Ponieważ to ego wciąż istnieje, aby dominować innych, wciąż to ego myśli, że oni są lepszymi organizatorami, ono wciąż myśli, że oni są bardziej czyści, że oni są wyżej niż inni. Widzicie, to całe ego myśli w ten sposób i podbudowuje was tak i żyjecie na szczycie, widzicie, tak jak balon albo nadmuchane koło utrzymujecie się na powierzchni i to dlatego nie chcecie, aby uszło powietrze, ponieważ wiecie, że zagłębicie się w sobie.

Więc żyjecie w taki sposób i zaczynacie myśleć, że wszystko lepiej wiecie a gdy ktoś wam coś powie, czujecie się urażeni, znowu Lewe Vishuddhi. Kiedy Matka coś wam powie, znowu Lewe Vishuddhi.

Więc będąc na zachodzie, macie już tam ukształtowany worek; powinniśmy zobaczyć siebie takimi, jakimi jesteśmy. Ten worek już tam jest, więc cokolwiek wam powiem, nawet w tym momencie, nie powinniście czuć się winni. Zobaczmy, nie czujcie się winni. Bądźcie ze swoim Duchem, wtedy zobaczycie siebie i będziecie mogli się wyczyścić. Gdy spojrzycie z perspektywy waszego Ducha, wyczyścicie to, co od dawna zbieraliście. Mówię wam, że w dzisiejszych czasach problemem Zachodu jest Lewe Vishuddhi. Wszystkie te problemy pochodzą z Lewego Vishuddhi, ale w żadnym razie to nie oznacza, że one są zmniejszone, wręcz przeciwnie, w każdej chwili to Lewe Vishuddhi może ponownie wejść w ego. Widzicie, widywałam to wielokrotnie na Zachodzie, ludzie idą przed siebie, wszystko jest w porządku. Nawet w indyjskich miastach to widzieliśmy – ale kiedy zrobisz ich członkami zarządu, nagle uderza im woda sodowa do głowy. Powiedziałam: „Skąd ta woda uderzyła, skąd się wzięło to ego?” Widzicie, to wszystko było tu zmagazynowane i jak tylko stają się członkami zarządu, cała rzecz powraca i oni siedzą jak John Gilpin na galopującym koniu a Ja zaczynam spoglądać na nich, dokąd oni gnają? Dopiero co tu byli, zniknęli, jak w magicznej sztuczce. Po prostu nie mogę zrozumieć, dlaczego tak się dzieje. Ale po zagłębieniu się w problemy, widzę, że nawet idąc do sali dostajecie Lewego Vishuddhi. Ale popatrzcie na dzieci, zobaczcie, nie uczcie ich od dzieciństwa mówić cały czas: „Przykro mi, przykro mi”. W Indiach nasi Parsowie w dużym stopniu przejęli tę waszą sztuczność, w dużym stopniu.

Więc rano nie chcemy oglądać Parsa, ponieważ z samego rana przychodzi i zaczyna mówić: „Przykro mi, przykro mi”. To jest niepomyślne. Mówi: „Maafkaro, Maafkaro” widzicie, a ludzie mówią: „Bracie, przyjdź po południu, nie teraz, rano od tego nie zaczynamy”. Nie mówimy tak, to jest niepomyślne. Otwieracie drzwi i ktoś mówi: „Maafkaro”, za co, co zrobiłem? Co takiego uczyniłeś, że tak mówisz, cały czas z takim przepraszającym tonem, widzicie, za co? Widzicie, nie chcecie od rana oglądać przepraszającej twarzy, nieprawdaż? Coś miłego, kogoś, kto was miło pozdrawia, a nie to „maafkaro, maafkaro, przykro mi, przykro mi, przykro mi”. To jest bardzo powszechne, że z rana nie chcemy widzieć Parsów, powodem jest to, że jeśli ich z rana spotkacie, wtedy cały dzień jesteście w złym stanie, bo spotkaliście kogoś przepraszającego. Ale to nie jest przepraszanie, oni są skrajnie egotystycznymi ludźmi. Jeśli przestudiujecie ich charakter, oni są bardzo egotystyczni.

Więc trzeba to zrozumieć: że kiedy zaczynamy mieć do czynienia z naszym ego, musimy rozprawić się z tym bezpośrednio. My nie jesteśmy ego, jesteśmy Duchem. Bezpośrednio. „O, rozumiem.

Więc to było złe, więc to nie było zrobione przeze mnie, ale przez to ciało, teraz podejdź, nie, nie, lepiej być w porządku”. Powiedzcie sobie: „Nie, nie, lepiej być w porządku”. W ten sposób z tym sobie poradzimy, ponieważ widzicie, tym czego się obawiam jest Lewe Vishuddhi. Ponieważ, kiedy pomyślałam o tej chorobie, Moja uwaga skierowała się na Lewe Vishuddhi. Wyobraźcie sobie, ludzie stają się szaleńcami. I dochodzę do wniosku, że większość egotystycznych ludzi głupieje z tego powodu. Oni są głupi, głupio się zachowują, głupio się zachowują. I tylko egotystyczni ludzie biorą prochy i piją tak dużo, ponieważ tylko oni mogą to znieść. Przypuśćmy, że ktoś ma duże superego, przypuśćmy, że opętany człowiek zaczyna pić, on bardzo szybko umrze, nie będzie żyć, ponieważ on został bardziej rzucony na tę stronę. Ale egotystyczni ludzie mogą to znieść, to znaczy, osoba która nie jest egotystyczna, taka jak Hindus, jeśli zaczyna pić wódkę, on zniknie z horyzontu, przepadnie jak kamień w wodę i nikt go nie znajdzie. Nie będzie go nawet w przechowalni rzeczy znalezionych. Ale to wasze ego jest odporne na superego i tak sobie z tym radzicie. Widzicie, to dlatego ludzie mogą pić, to nie ma nic wspólnego z zimnym klimatem ani z niczym takim, to bardziej wasze ego. Kiedy nazywacie siebie lewostronnymi, czasami robicie duży błąd. Nie jesteście. Żyjecie w tym micie i tak właśnie możecie usprawiedliwić swoje ego. Ponieważ głównie ludzie Zachodu są egotystyczni. Musimy zaakceptować ten fakt. My nie jesteśmy ludźmi Zachodu, my należymy do Królestwa Boga, więc nie czujcie się winni. Już nie jesteście ludźmi Zachodu, dla Mnie nie jesteście ani Hindusami, ani Anglikami, ani Australijczykami, jesteście Moimi dziećmi. Ale troszkę z tych rzeczy występuje, więc uważajcie na to, o czym wam mówię, to się wam wszystkim przydarzy, troszeczkę ale nie za dużo.

Więc, bądźcie ostrożni, to jest na zewnątrz, na zewnątrz maryad, kiedy je trochę przekroczycie, dowiecie się.

Więc ci, którzy uważają siebie za lewostronnych, to po prostu opętani ludzie, ponieważ są opętani, dlatego stają się lewostronni, w przeciwnym wypadku nie są, ich temperament taki nie jest, ponieważ nie ma takiej tradycji, nie ma przyjętych uwarunkowań, niczego, nie ma u nich żadnego rodzaju uwarunkowań.

Więc na Zachodzie nie można znaleźć prawie żadnych tamasików, prawie w ogóle.

Więc mamy ludzi, którzy są egotystyczni, ale zostali opętani.

Więc te opętania przejmują kontrolę nad waszym ego, działają przez wasze ego i przez to są bardziej niebezpieczni, niż zwyczajny tamasika. Widzicie, zwyczajny tamasika, który nawet zostaje opętany, on bardzo szybko umiera; inaczej on po prostu siebie dręczy. Boli go ciało i sprowadza sam na siebie te wszystkie problemy. Ale kiedy osoba egoistyczna zostaje również opętana, wtedy ona przysparza innym dużo kłopotów. Zaskoczy was to, że w Indiach, jeśli ludzie piją, stają się bardzo mili, wyjątkowo łagodni bardzo spokojni, bardzo dobrzy. Chodzi Mi o to, że kilka kobiet powiedziało Mi: „My chcemy, aby pili, ponieważ wtedy oni są lepsi”. Ale nie tutaj, tu stają się agresywni, dlaczego? Ponieważ już istnieje baza dla ego i to towarzystwo, które wskakuje z lewej lub z prawej strony, co by to nie było, przejmuje kontrolę nad ego. Oni działają wówczas poprzez ego, więc tacy ludzie stają się okrutni, apodyktyczni. Mam na myśli, tak się działo ze wszystkimi Niemcami. Oni wszyscy byli opętani przez buce z nadświadomości i oni wszyscy zachowywali się w ten nieludzki sposób. Wyobraźcie sobie jakąkolwiek istotę ludzką, istotę ludzką, zabijającą miliony ludzi w komorze gazowej. Czy w ogóle możecie o tym pomyśleć? Chodzi Mi o to, że nie możecie nawet patrzeć, jak zabijają kurczątko w waszej obecności. Jak moglibyście patrzeć, jak na waszych oczach zagazowują tam tak wielu ludzi, próbujących wydostać się z komór gazowych? One wszystkie były przezroczyste, więc moglibyście ich zobaczyć. Zobaczcie, do jakiego okrucieństwa oni mogli dojść. Jak? Oni byli opętani, opętani przez egoistyczną osobowość.

Więc te buce również użyły ich ego i to zrobiły. A więc my jesteśmy w centrum, jesteśmy ludźmi, którzy wznieśli się do poziomu Boga; nie mamy żadnego interesu w tym, aby mieć Lewe Vishuddhi. My nie mamy ego. Gdzie jest ego? Jest skończone. Gdzie jest superego? Skończone.

Więc jeśli nawet coś z tego pozostało, po prostu stawcie temu czoła. Dlaczego czujecie się winni? Po co? Nonsens. I w taki sposób pozbywacie się tego. Ponieważ widywałam to również u Sahaja yoginów, że nagle ich nosy stają się większe, wybałuszają oczy, nagle zaczynają mówić w ten sposób i to Mnie przeraża. Mówię: „O co chodzi? On był normalną osobą, dlaczego teraz mówi w taki sposób?” Przyczyna jest taka, że ukryte ego nagle wyskakuje i ujawnia się. Tak samo jest z wieloma Hindusami, ci, którzy mieszkają w miastach są okropnie egoistyczni, jak wam mówiłam, „pobłogosławiliście ich” , więc oni także zachowują się w ten sam sposób. Ale ponieważ jest tradycja bycia w centrum w każdym kraju, tak jak w Chinach. Widziałam, że w Chinach jest tak samo. Nie widziałam, żeby tam mówili: „Przykro mi, przykro mi, przykro mi”. I oni nawet nie dyskutują. Rosjanie byli dla nich tacy źli. Mówimy im: „W porządku”. Pytamy ich: „Dlaczego odcięliście się od Rosjan?” „Zapomnij o tym”. Nigdy nie krytykują, nie siadają i nie skrytykują: „Oni to tak zrobili”, albo nie będą się żalić na to lub rozmyślać o tym, nic z tych rzeczy. Tak samo Hindusi, będziecie teraz zaskoczeni, ale mamy prawo mówiące, że mamy nie robić żadnych filmów przeciwko Anglikom. Wyobrażacie sobie? Dlatego, że oni opuścili nasz kraj dobrowolnie. Nawet obrazy o Shivaji nie są dozwolone, ponieważ mogą pokazać, że muzułmanie są źli, posunęliśmy się aż tak daleko. Dlatego zapomnijcie o tym, zapomnijcie, zapomnijcie o tym, jeśli zaczniecie myśleć o tej osobie, to uderzy w wasze ego. To właśnie ego jest zranione, teraz możecie nadmuchać ten balon dwoma sposobami, być może o tym wiecie, dmuchając w niego, albo usuwając całe powietrze dookoła lub nawet uderzając.

Więc zranione ego jest wtedy, kiedy przestrzeń dookoła staje się próżnią i balon się powiększa, a inne ego, nadmuchane ego, jest wtedy, kiedy balon zostaje wypełniony tym powietrzem. Obie rzeczy są jednym i tym samym; chodzi Mi o to, że rezultat jest taki sam, niezależnie od tego, w jaki sposób to zrobicie.

Więc teraz rozumiecie fizyczną manifestację tego, że nie tylko rozwijacie te wszystkie choroby, ale też rozwijacie coś takiego jak szaleństwo, nawet w bardzo młodym wieku, ponieważ nie wiecie, jak sobie ze sobą poradzić.

Więc najlepszą drogą jest, jeśli coś zrobiliście, w tym momencie wybaczyć sobie: „Teraz wybaczam sobie, w porządku. To się stało z tego powodu – w porządku, więc nie powinienem był tego zrobić. Nigdy więcej tego nie zrobię”. Po prostu tak powiedzcie, po prostu całkowicie zneutralizujcie. Dopóki tego nie zneutralizujecie, ponownie będziecie to tam magazynować, tak to wygląda. Po drugie, muszę wam powiedzieć, że kobiety na Zachodzie zmieniły swoje style, co jest bardzo, bardzo niebezpieczne dla ich społeczeństwa, ponieważ zaczęły się zachowywać w taki sam egoistyczny sposób jak mężczyźni.

Więc jeśli mężczyźni przeszli powiedzmy dziesięć stóp, one pobiegły za nimi, powiedzmy osiem stóp i pociągnęły z powrotem mężczyzn, aby zajść nawet dalej niż oni.

Więc to jest całkowite krzyżowanie się waszych ego, ponieważ normalnie kobiety nie mają takich możliwości ego.

Więc poprzez rywalizację z mężczyznami w sferze ego, tym co zrobiłyście jest to, że zupełnie utraciłyście kobiece maryady, nie ma już kobiecych maryad. Mężczyzna ma męskie maryady; jeśli zacznie się zachowywać jak kobieta, nie jest mężczyzną. W ten sam sposób, jeśli kobiety zaczną się zachowywać jak mężczyźni, nie są już kobietami. One straciły swoje maryady. Są poza, więc dlatego zostają opętane. To dlatego kobiety, gdy są egoistyczne stają się okropne, ich twarze stają się okropne, wyglądają okropnie całe ich zachowanie jest okropne. One mogą stać się suche jak patyki, widzicie i mogą być tak twarde, jakby ktoś was uderzył żelaznym prętem. Mówią: „Dama z żelaznym prętem w ręku”. To wszystko się dzieje, ponieważ my mamy maryady, mamy charakter taki, jaki mamy. Jeśli to jest róża, to jest to róża. Bądźcie zadowolone, że jesteście kwiatami róży. Teraz róża chce stać się cierniem, więc tracimy wszystkie nasze maryady. Dzisiaj będę do was mówić zanim to tutaj zaczniemy, zanim przyjdą ludzie, zwrócę się do kobiet i powiem im, co złego się z nimi stało i tak oto musicie wiedzieć, że Zachód jest w opałach nie przez mężczyzn, ale przez kobiety. Kobiety zrujnowały społeczeństwo Zachodu, zachodnie społeczeństwo. Hinduskie kobiety są tymi, które utrzymały społeczeństwo nietknięte. Naprawdę im dziękuję za ich solidne postępowanie wobec życia. To kobiety w tym kraju zrujnowały wszystko to, co było tak delikatne, uczuciowe, piękne, miłość, uczucie, współczucie. Kobiety są po to, aby dawać radość, szczęście i emocjonalne bezpieczeństwo całemu społeczeństwu. Podczas gdy one zaczynają dominować, „zrób to, daj to, zrób to, tamto”. Nawet mężowie stali się w domu po prostu jak służący. „Dokładnie nie wyczyściłeś, nie wyczyściłeś porządnie kuchni”. Pojechałam do Anglii i byłam zaskoczona, jak porządnie wysprzątane są kuchnie i cała reszta, widzicie, wy macie to wszystko do czyszczenia tego i tamtego. Powiedziałam: „Dlaczego się tak dzieje?” Widzicie, to mężczyźni musieli to robić, więc oni odkryli te wszystkie sposoby i metody. To musi się błyszczeć, w porządku, chcesz, aby błyszczało, znajdę ci taki środek, że jak wylejesz go na rękę, to ją poparzysz, rozlej wszędzie kwasy, zakładając wielką rękawicę na rękę, rozlej to wszędzie. I wszystko jest w porządku. Następnie dzieci, widzicie, cierpią, ponieważ taka jest praca ogrodnika, aby z taką dobrocią opiekować się pięknym, nowo narodzonym życiem. Ale wy od początku rozpieszczacie swoje dzieci. Matka jest jak ogrodnik, musi również przyciąć musi również podciąć, aby wzrost był w porządku. Jeśli twoje dziecko jest rozpieszczone, nie jesteś dobrą matką, jesteś bezużyteczna. Ale wy wychowujecie swoich mężów, nie zaś swoje dzieci, jest dokładnie na odwrót, ponieważ ego przez cały czas jest nastawione na wychowywanie męża. „Usiądź tu, idź tam, co to jest?” Kwestia pieniędzy: „Daj mi wszystkie pieniądze, ja będę trzymać wszystkie pieniądze”, wszystko. Ktoś mógłby powiedzieć, że takie jest prawo. Jeśli prawo jest głupie, Sahaja yoginki nie powinny postępować zgodnie z nim. Mówię wam, to prawo was wszystkich zrujnowało. Ponieważ to jest tak ważna część życia, to jest tak ważna dziedzina życia, że nie powinna ucierpieć. Tam, gdzie brakuje uczucia, miłości, dobroci, wszystkiego tego, co jest potrzebne, tam stajecie się ludźmi bez żadnego znaczenia. Życie jest bezcelowe. Nie wiecie co robić, to dlatego dzieci popełniają samobójstwa. A miłość powinna być taka, że one powinny być przycinane, a do tego musicie mieć mądrość, której też nie rozwijacie, ponieważ jeżeli ganiacie za waszą Mooladhara Czakrą, to jak możecie mieć mądrość? Tutaj mężczyźni kompletnie was ogłupili. Mówię wam, kompletnie was ogłupili. Musicie zachować swoją mądrość nienaruszoną. I oni nie tylko was ogłupili, ale sami zniżyli się do tego poziomu, aby was ogłupić.

Więc oni mają swoje podstępne metody, oni nie działają wprost.

Więc, jako Sahaja yogini jesteśmy ponad tymi wszystkimi rzeczami, osiągnęliśmy stan, w którym jesteśmy ponad. Jesteśmy tu po to, aby skorygować to wszystko, co w społeczeństwie poszło źle, ponieważ Sahaja Yoga kieruje się w stronę społeczeństwa, nie tylko na was.

Więc na tym etapie musimy zrozumieć co musimy zrobić, przede wszystkim takie powinno być nasze własne zrozumienie. Nawet teraz, z całym tym nurtem Sahaja yogińskiego zrozumienia, kobiety nie pojmują, że muszą być jak kobiety. Widziałam je, one wciąż mówią: „Co w tym złego?” To nadal trwa, a mężczyźni nie rozumieją, że muszą zachowywać się jak mężczyźni, nawet po tym wszystkim. A jeśli staną się naprawdę mężczyznami, kobiety ich docenią. A jeśli wy staniecie się naprawdę jak kobiety, mężczyźni was docenią. Widzicie, przeciwieństwa się wzajemnie przyciągają, to powinno być normalne. Ale my żyjemy w nienormalny sposób, w którym mężczyźni są kobietami, a kobiety są mężczyznami. A więc co wy teraz zrobicie?

Więc to jest bardzo ważne, aby mężczyźni teraz zrozumieli – ponieważ będę mówić potem do kobiet – że oni muszą stać się mężczyznami. Oni muszą naprawiać rzeczy, muszą podejmować decyzje, muszą być tymi, którzy mają rządzić. Ale to jest zewnętrzne, w rzeczywistości źródłem jest kobieta, kobieta jest potencjałem, a mężczyzna jest siłą kinetyczną. Na przykład, weźmy wentylator, który się kręci. Można powiedzieć, że ruch wentylatora to siła kinetyczna, ale potencjalna siła, która jest w nas to elektryczność, która pochodzi ze źródła. Co jest ważniejsze, wentylator, który się porusza czy źródło? Niech kobiety decydują a mężczyźni rozumieją. Ale jeśli to źródło wyschnie i zechce stać się wentylatorem, żaden wentylator nie zadziała. Odwrotna sytuacja. Jeśli zdacie sobie sprawę, że jesteście źródłem, jesteście tymi, które dają całą shakti mężczyznom, przestaniecie się zachowywać jak mężczyźni. To nie oznacza, że nie możecie chodzić do pracy, możecie; ale wybierzcie pracę bardziej odpowiednią dla kobiet. Na przykład, nie spodobałaby Mi się kobieta, która pracowałaby jako kierowca autobusu albo ciężarówki, albo jako zapaśnik. Nie. Nie mówię ot tak sobie, mówię z doświadczenia. Pewnego razu podróżowałam pociągiem, byłam wtedy studentką w Lahore i podróżowałam pociągiem, widzicie, pociąg zatrzymał się w nocy na jakiejś stacji przyszła kobieta i powiedziała: „Otwórz mi drzwi”.

Więc powiedziałam: „Ale jest taki tłok, no dobrze, spróbuję, spróbuję”. A ona na to: „Jeśli nie otworzysz, mogę je wyłamać”. Zapytałam: „Ale jak to możliwe?” A ona powiedziała: „Nie wiesz kim ja jestem?” Powiedziałam: „Kim?” A ona: „Jestem Ahmida Bhanu”. Zapytałam: „Kim jest Ahmida Bhanu?” „Zapaśniczką”. „O wielkie nieba” powiedziałam: „Dzięki Bogu”. Zapytałam: „Jeśli jesteś zapaśniczką, dlaczego przyszłaś do żeńskiego przedziału, dlaczego nie pójdziesz do męskiego?” I popchnęła drzwi tak gwałtownie, podeszła i spojrzałam na nią, wiecie i powiedziałam: „Wow, co za osoba!” A ona usiadła, widzicie, z całą jej fizjonomią, ze wszystkim, jej sposób poruszania się i siedzenia, wszystko było takie męskie. Tak po prostu, ona usiadła i powiedziała: „Niech podejdą te, które chcą powiedzieć, że nie powinnam tu siedzieć”. Odrzekłam: „Nikt tego teraz nie chce proszę pani, proszę wygodnie usiąść. Ale będziemy musiały przyprowadzić kogoś z drugiego przedziału do zapasów”. I wtedy już siedziała spokojnie. I naprawdę… Zobaczyłam, że jej wszystkie mięśnie były przerośnięte i ona naprawdę wyglądała, powiedziałabym, jak zachodnia krowa, możemy tak powiedzieć. Ponieważ tutaj krowy wyglądają jak bawoły, nie zaś jak krowy. Coś bardzo śmiesznego, nie mogę tego zapomnieć, widzicie, tego doświadczenia, byłam bardzo młoda i bardzo, nie wiem, chciało mi się śmiać, ale nawet nie mogłam się z niej śmiać, bo jeszcze dostałabym od niej po uszach.

Więc tak to jest, tak kończymy, musicie to wiedzieć, jak daleko się posuwamy. Czy staniemy się zapaśniczkami?

Więc tak to jest i trzeba się nauczyć, że tak było przez wieki, przez wieki tak było. Widziałam to, czytałam książki, niektóre książki, stare książki; widziałam też filmy, w których pokazali, że nawet w dawnych czasach, kobiety trzymały w rękach miotły i biły nimi mężów po głowach, czy coś takiego. My też mamy trochę takich „błogosławionych” kobiet w Indiach, ale takich kobiet jest bardzo, bardzo, bardzo niewiele. Jest ich niewielka liczba, ale może wzrosnąć, Bóg jeden wie, widzicie, więc trzymajcie kciuki, ale powiedziałabym, że to właśnie się dzieje.

Więc mężczyźni z dużym ego, które przechodzi do Lewego Vishuddhi, mówią: „Nie, niech sobie kobiety rządzą, w porządku, niech będą zadowolone. Już dosyć ich agresji, niech będzie tak, jak chcą”.

Więc one robią co im się podoba, mężczyźni się nie przejmują, idą w to swoje lewe coś i nie ma już miłości i radości z małżeństwa. Wczoraj mieliśmy inne małżeństwo, było z pożytkiem dla waszych dzieci, dla ich dobra, i tego wszystkiego, przyjmijcie swoje role jako kobiety i mężczyźni. Swoje role jako kobiety i mężczyźni a zobaczycie, że będziecie się nimi cieszyć. Spór powinien dotyczyć tych ról. Kiedy mężczyźni chcą coś dla was zrobić, powinniście powiedzieć: „Nie, nie, nie, jak tak możesz? To jest dla mnie za dużo. Pozwól mi to zrobić”. Opowiadałam wam wiele razy, że kiedy Mój mąż wpada w złość chce prać własną podkoszulkę, widzicie, aby pokazać swoją złość. Albo kiedy jest bardzo zły, wtedy będzie czyścił łazienkę. Ale robi to tak niedbale, że od razu wiem, że to on zrobił. Chce mi się śmiać, ale nie śmiem, ponieważ muszę podtrzymywać jego ducha. I wtedy on zaczyna zwracać się w bardzo, widzicie, oficjalny sposób. „Pan”, on zwraca się do wszystkich per „Pan”, widzicie. „Pan” mówi, „Pan jest taki, pani jest taka” i wtedy wiem, że naprawdę jest o coś wściekły. Ale on nie powie, o co jest zły, widzicie. Wtedy musimy dowiedzieć się, o co jest zły i nie należy czuć się wówczas winnym, należy to skorygować. I wtedy on spostrzega…bo wiecie jest tak wiele sposobów na zneutralizowanie gniewu. Pierwsza rzecz, jaka ma miejsce z ego, to gniew. Ponieważ wczoraj się pobraliście, musicie wiedzieć, jak to zneutralizować, ponieważ ego ciągle tam jest.

Więc odkrywanie tego, jak zneutralizować gniew drugiej osoby to bardzo piękna rzecz, nigdy nie widziałam, aby wasi pisarze o niej pisali, ale w Indiach mamy wielu pisarzy, którzy radzili sobie z tą sytuacją.

Więc musicie dowiedzieć się przede wszystkim, jakie są słabe punkty męża, i żony. W którym momencie ona się denerwuje.

Więc podejście powinno być takie, że nie powinniśmy jej denerwować, nie powinniśmy jej złościć a nastawienie żony powinno być takie samo, jeszcze bardziej w stosunku do męża. A więc, jakie są słabe punkty, przez które on się denerwuje? Przestudiujcie to, to bardzo proste, śmiejcie się z tego, nie traktujcie tego poważnie i uważajcie, aby tego nie unikać. Teraz dowiedzcie się również, co sprawia mu radość. Tak jak, jeśli czasami Ja naprawdę – Ja nigdy nie wpadam w złość, wiecie o tym, nigdy nie wpadam w złość, ale gdy to robię, Mój gniew jest po prostu na pokaz…

Więc, jak to pokazać, jak zneutralizować gniew jakiejś osoby? Przypuśćmy, że Ja próbuję go okazać, jeśli wtedy posadzicie dziecko na Moich kolanach, skończone, gniew znika. Nie potrafię okazać gniewu, gdy mam dziecko na kolanach, to proste.

Więc musicie się dowiedzieć. Weźmy na przykład Mojego męża, widzicie, przypuśćmy że się złości – znam go i jeśli powiem mu: „A może kupilibyśmy dla Mnie ładne sari”. Ach, koniec, wtedy jest bardzo szczęśliwy. Ach, zrobiłam mu największą przysługę, widzicie. Tak oto, widzicie, musicie odkryć, jaka rzecz zadowala waszego męża, jaka rzecz zadowala waszą żonę i neutralizować. Widzicie, musicie uczyć się takich małych rzeczy jak to. To jest sztuka życia, to jest sztuka życia Sahaja yogina. To jest sztuka takiego życia, widzicie jak sobie radzę przy pomocy kilku małych rzeczy. Musieliście widzieć, jak w Moim wykładzie mówiłam o całkiem poważnych sprawach, ale w waszych wybuchach śmiechu to po prostu osiada w waszych umysłach, tak oto powinniście robić. Ponieważ humor jest jedną z najwspanialszych rzeczy, które łączą, sprawiają, że osoba rozumie i nikogo to nie rani. Tak właśnie sprawy się polepszają i wtedy zauważacie, że jest w was pokój a pierwszą rzeczą, jaką mąż i żona muszą uczynić to ustanowić pokój. Dzieci czują się dobrze, wszyscy czują się dobrze i wtedy stopniowo korygujmy to. Wy nie jesteście odpowiedzialni za korygowanie siebie nawzajem; jeśli jednak poślubiliście kogoś, kto nie jest Sahaja yoginem, kto jest okropny itp. to wtedy jest to zupełnie inna kwestia. Ale jeśli para Sahaja yoginów pobrała się w Mojej obecności, to powinna to być najprostsza rzecz do wykonania. I ochraniajcie siebie nawzajem, troszczcie się o siebie nawzajem. Powinna być całkowite zaufanie. I to jest – mamy w naszym kraju, naprawdę muszę to przyznać, nasze małżeństwa mają w sobie coś specjalnego. Kiedyś, dawno temu, gdy udałam się do Singapuru, będziecie zaskoczeni, w drodze do Ameryki i była tam jedna okropna żona dyplomaty, która przyszła pijana na program i została poproszona o wyjście, ponieważ była pijana.

Więc ona poinformowała naszą premier Indirę Gandhi, że „ta pani wykonuje tego rodzaju działalność i Ona nie powinna tego robić, Ona jest żoną dyplomaty i ma tak wysoką pozycję” i takie tam.

Więc Indira Gandhi, bez żadnego zrozumienia, powiedziała jednej z osób, którą był Huxher, który był jej prawą ręką: „Idź i powiedz Panu Srivastava, że nie powinno się tego robić i że Ona powinna wrócić”. Widzicie, kiedy minister dostaje wiadomość od Indiry Gandhi, oznacza to wtedy dla ministra śmiertelny cios.

Więc on posłał po Mojego męża. I wezwał go i powiedział: „Myślimy, że twoja żona powinna zostać wezwana z powrotem; a wydarzyło się to i to”. A on powiedział: „Dlaczego? Dlaczego chce Ją pan wezwać? Ona nie pije, nie pali, nie robi niczego złego. Ona jest najprzyzwoitszą kobietą. Jest pełna godności i wie co robi. Ona prowadzi bardzo dobrą działalność, zupełnie za darmo. Ona nie robi nic złego i jeżeli pan zechce, to złożę rezygnację, ale Jej nie wezwę”. I wtedy on się śmiertelnie wystraszył, ponieważ jeśli on złoży rezygnację, to kto będzie wykonywał pracę? Jest taki kompetentny. I powiedział: „Złożę rezygnację”. I widzicie, wszyscy byli zaszokowani tym, że był taki pewny siebie. A o tym dowiedziałam się od kogoś innego, ponieważ sam minister był nieżywy, ledwo żywy, po otrzymaniu wiadomości od premiera, widzicie. I wtedy on to odwołał, on sam to również wewnętrznie zrozumiał i powiedział: „Znam tę panią bardzo dobrze, Ona jest pełna godności, jest bardzo przyzwoita, jest bardzo dharmiczna, nie powinniśmy Jej przeszkadzać”. Podczas gdy Huxher, który przekazał wiadomość, otrzymał też szok, widzicie i przekazał ten szok dalej, do Indiry Gandhi. Od tej pory ona nigdy, nigdy nie próbowała ingerować w Moją pracę. Bylibyście zaskoczeni, nigdy już nie próbowała ingerować. Taka jest wiara i zrozumienie, jakie mąż pokłada w Moją pracę. To powinniście mieć. Musicie znać swoją żonę i swojego męża, oni nie mogliby zrobić pewnych rzeczy. Teraz, to samo odnośnie dzieci. Musicie mieć do nich pełne zaufanie. Musicie wiedzieć kim są, co zamierzają, jak daleko mogą się posunąć. Wtedy to zaufanie, wewnętrzne zrozumienie, jest jedyną drogą do pokoju, miłości i uczucia. Całkowita wiara w siebie nawzajem, gdziekolwiek by nie byli. Mogę z przekonaniem stwierdzić, że gdzie byście nie wysłali moich córek, one nigdy nie będą postępować adharmicznie, to samo dotyczy moich zięciów, ale za Moje własne córki ręczę. One nigdy nie pomyślą o adharmicznym życiu, czego byście nie próbowali. Powinna być w was ta pewność, co do waszych własnych dzieci. Kiedy były małe, bardzo małe, przyszli sąsiedzi i powiedzieli: „Wasze córki przyszły i używały tego w naszym ogrodzie, do porannej kąpieli”. Powiedziałam: „Co?”, „Moje dzieci, nawet, jeśli mogłyby wejść do waszej łazienki, musielibyście je tam zaprowadzić. Dam wam teraz dwa tysiące rupii, w tym momencie. Tylko je poproście, aby poszły do waszej łazienki, to wszystko”. Za dobrze je znam. Jeśli ktoś powie: „Twoja córka coś wzięła”, za dobrze je znam, one nigdy nie mogłyby dotknąć cudzych rzeczy, za dobrze je znam. One nigdy na siebie od nikogo nie wezmą takiego zobowiązania za dobrze je znam.

Więc tak właśnie, powinniście znać swoje dzieci aż zbyt dobrze. Nie obrażajcie ich w obecności innych. Budujcie ich charakter i poczucie godności mówiąc: „Chodź, jesteś Sahaja yoginem, jesteś wspaniały, będziesz tym i tym” i postawcie je na tej drodze, utrzymujcie je tam, szanujcie je. Ale nie psujcie ich. Nie psujcie ich. My zwykle psujemy. Albo sobie za bardzo pobłażamy, albo im za bardzo pobłażamy, obie rzeczy są złe, to znów ego. Mówcie im, jak mają dzielić się rzeczami, mówcie im, jak mają się dzielić. I na przykład, kiedy się dzielą, coś oddają komuś innemu, powinniście być szczęśliwi, jeśli to zostało podarowane innym. „Daj to innym, niech się inni bawią”. Widzicie, pokażcie waszą radość z tego powodu, sami rozdawajcie innym, wtedy dzieci uczą się takich rzeczy.

Więc małżeństwo jest wielkim spoiwem w Sahaja Yodze. Poprzez małżeństwa wszyscy jesteśmy razem związani. To wszystko jest społeczeństwem ludzi bardzo szczęśliwych w małżeństwie.

Więc jeśli ktoś nie jest w stanie stworzyć dobrego małżeństwa, niech lepiej o tym zapomni, zapomni o tym. Widzicie, widywałam kobiety w wieku sześćdziesięciu lat, w Moim wieku, proszące o małżeństwo. Tak, są kobiety i mężczyźni w wieku sześćdziesięciu lat, „Matko, mam tylko sześćdziesiąt lat i chciałabym wyjść za mąż”. Powiedziałam: „Co?” W wieku sześćdziesięciu lat Ja mam tysiące dzieci, jak możesz mówić coś takiego? Sądzę, że nie powinnaś być panną młodą przez całe życie. Powinnaś być matką i babcią. Myślę, że po skończeniu czterdziestu pięciu lat nikt nie powinien myśleć o małżeństwie, to nonsens. To nonsens po czterdziestu pięciu latach, nawet mężatki powinny wiedzieć, że są matkami i będą babciami, a one są wiecznie pannami młodymi. Widzicie, to właśnie jest jedna z przyczyn dlaczego małżeństwa rozpadają się. Ponieważ nie jesteś panną młodą, powiedzmy po skończeniu trzydziestu lub trzydziestu pięciu lat, jesteś matką, w pełni jesteś matką. I ty jesteś ojcem i tak żyjecie, jako ojciec i matka dzieci. Tak jesteśmy nazywani w naszym kraju. Do trzydziestki, do wieku lat trzydziestu nazywają nas pannami młodymi, tak jak doolai, ale kiedy już dorośniecie – nikt nie zwraca się do Mnie po imieniu. Mówią: „Matka Kalpany” albo „Matka Sadhany”. Nawet Mojego męża nazywają „Ojciec Kalpany”, nigdy po imieniu, ponieważ stajecie się ojcem i matką, zaakceptujcie tę pozycję. Ale nie, wy chcecie być pannami młodymi w tym wieku, chcecie mieć łóżko tak jak panna młoda, wszystkie rzeczy w sypialni, tak jak panna młoda i sypialnię, ale to nie działa. Ponieważ już nie jesteście pannami młodymi i wtedy myślicie: „Och, ten mężczyzna stał się nudny”. „Ta kobieta stała się nudna”, więc idziecie do innej kobiety, innego mężczyzny i tak w kółko. A potem idziecie do dzieci i psujecie ludziom niewinność. Ale jeśli to zaakceptujecie, prawidłowo będziecie wzrastać, dojrzejecie jako Sahaja yogini jako ojciec i matka, jako pełni godności ludzie. Nie jest jedynym źródłem miłości relacja męża czy żony, istnieje tak wiele relacji, które są większym źródłem, ale to zależy na jakim etapie się znajdujecie. Kiedy jesteście niewielką, malutką rzeczką, to w porządku; ale teraz staliście się oceanem, więc stańcie się oceanem. Kiedy stajecie się morzem, stańcie się morzem. Kiedy stajecie się oceanem, stajecie się oceanem. Morze nie jest w stanie pozostać jak malutkie, maleńkie źródełko, nieprawdaż? W taki sam sposób wszyscy musicie wiedzieć, że trzeba wyrosnąć z tego związku i że nie powinniście cały czas myśleć o mężu czy żonie. Tak jak w wieku czterdziestu pięciu lat one ciągle szukają dla siebie mężów, czy one zwariowały? To powinno się teraz skończyć w naszej Sahaja Yodze, wszystkie te, które przekroczyły pewien wiek powinny przestać zawracać Mi głowę małżeństwami, powinny stać się matkami, jest tak wiele dzieci, którymi trzeba się zaopiekować, będziemy mieć żłobki, lepiej bądźcie tam. Czym jest, czym jest towarzystwo w życiu? Towarzystwo jest z dziećmi, z wnukami, z prawnukami. To jest to, co każdy musi zrozumieć, oboje i mężczyźni i kobiety. Mężczyźni są tacy sami. Mężczyźni też starają się nigdy nie zostać ojcami. Jeśli jesteście w pełni ojcami, nie przychodzą wam do głowy myśli o małżeństwie, zapomnijcie o tym. Jeśli wam się nie uda z jedną kobietą, zapomnijcie o tym. Zapomnijcie wtedy o tym. Nie ma potrzeby, już mieliście tego dosyć.

Więc tego rodzaju rzecz jest w ogóle niepotrzebna, tak to działało w społeczeństwie, które nie jest Sahaja yogińskim społeczeństwem, więc powinno to działać u was. W kwestiach społecznych Hindusi są całkiem dobrzy, ale w ekonomii i polityce są kiepscy. Nigdy nie podążajcie za ich polityką, okropność. Okropność. Nie mogę sobie wyobrazić gorszej polityki niż Hinduska polityka, ona jest najgorsza ze wszystkich. Jeśli tego posłuchacie, nie wiadomo czy się śmiać czy płakać, wiecie, to tacy idioci, wszystkie osły weszły do polityki, zupełne osły. Jeszcze gorsze. Oni ryczą jak osły, zachowują się jak osły, kopią się nawzajem, robią wszystko, co tylko możecie sobie wyobrazić, to takie przerażające. Chodzi Mi o to, jeśli chcecie się pośmiać, wtedy możecie spojrzeć na to jak na żart, jak na osły, widzicie, zachowują się, zupełnie tak, jak gdyby rządzili naszym wspaniałym krajem.

Więc większość z nich to osły, nie spotkałam wielu rozsądnych. A ci, którzy są rozsądni, też chcą stać się osłami. Cóż zrobić? To jest ich największe pragnienie – wyobraźcie sobie, święty, który chce stać się osłem!

Więc miejmy na uwadze, że jakiekolwiek są nasze dobre strony, to są to nasze dobre strony, których nie powinniśmy stracić. Jakiekolwiek są nasze złe strony powinniśmy je skorygować. To jest bardzo zrównoważony pogląd na siebie. Ponieważ my stanowimy zysk, nikt inny nie skorzysta i Sahaja yogini muszą w tej kwestii być samolubni. My jesteśmy tymi, którzy zyskują, jeśli my zyskamy, całe ciało zyskuje, cała Sahaja Yoga zyskuje. To właśnie wam mówię o waszym społecznym życiu, które jest bardzo ważne i o waszym ego. Ale najważniejszą rzeczą jest to, że jak już jesteście w Sahasrarze, stajecie się Moim mózgiem, naprawdę stajecie się Moim mózgiem.

Więc musicie być bardzo ostrożni, ponieważ nie myślicie o waszych rodzinach, waszych dzieciach, waszym domu. Nie myślicie o aszramie w Melbourne, aszramie w Sydney, ani o Australii, ale myślicie o całym świecie i o całym Wszechświecie i o jego udoskonaleniu. Kiedy wzrastacie do tego stanu, naprawdę stajecie się nieodłączną częścią Mojego mózgu, który zajmuje się dużo większymi wizjami, wyższymi rzeczami. To też działa na niższych poziomach, taki jest tego plus, ale może to też działać na waszych indywidualnych poziomach. Mam uwagę na waszych indywidualnych problemach, na waszych indywidualnych sugestiach, na wszystkim co mówicie, ale światło jest dla całego Wszechświata.

Więc wkraczamy w obszar uniwersalnej religii, którą musimy obudzić, którą musimy wypracować. Dopóki nie osiągniecie tego stanu, dopóty nie będziecie nazywani dojrzałymi Sahaja yoginami.

Więc, aby to osiągnąć, musicie ciężko pracować, lub można powiedzieć, że teraz jesteście Sahaja yoginami a staniecie się maha yoginami.

Więc musimy osiągnąć ten stan maha yogi. Z jednego do drugiego jest bardzo prosto, to się wypracowuje. Wyobraźcie sobie, że cztery lata temu nigdy nie myślałam, że będę mogła ustanowić, tutaj tak wielu z was moimi dziećmi i to się dzisiaj wydarzyło. To jest taka wielka sprawa, że przez cztery lata mogliśmy osiągnąć takie piękne rezultaty a następny rok będzie jeszcze lepszy, widzę to po ludziach, którzy tu byli.

Więc trzeba zrozumieć, że w Sahaja Yodze posłuszeństwo wobec tego, co Matka mówi jest właściwe. Ale niektórzy ludzie mają zły nawyk mówienia: „Zrób to w imię Matki, dla Matki”. Kim jest ta osoba? Dlaczego ktokolwiek miałby mówić, aby zrobić coś w imię Matki? Albo, że Matka tak mówi. Nie, kiedy jesteście Duchem rozumiecie, co Matka mówi, więc starajcie się zrozumieć waszego Ducha. To najlepszy sposób, w jaki możecie to wypracować i możecie być mili. Chcę, aby wszystkie nasze dzieci wzrastały od tej wysokości, niech zaczną od lepszych standardów, od lepszych poziomów, ponieważ my zaczęliśmy od niższych poziomów, mieliśmy problemy, ale niech nasze dzieci zaczną od wyższego poziomu a Melbourne jest miejscem, które wybrałam, aby tutaj dorastały nasze dzieci.

Więc mam nadzieję, że kobiety podejmą swoje role i mężczyźni podejmą swoje role i że zbudujecie tu dobry rodzinny system, dobre społeczeństwo i to dobre społeczeństwo. O co chodzi? Zostawcie to. Wiem. Znam te światła bardzo dobrze. Wiem jak działają. Vishnumaya, to jest Vishnumaya, zaangażowaliśmy Vishnumayę. Skąd mamy światło, Vishnumaya, gdzie jest ukryta? Widzicie, Vishnumaya jest Tą, której dzisiaj potrzebujemy i trzeba zrozumieć subtelny sposób, w jaki Vishnumaya przychodzi. Teraz zobaczcie, jak sahaj to się tam pojawiło, tak, że mogę mówić o Vishnumayi, ponieważ przejść na temat Vishnumayi nie jest łatwo. Widzicie, musicie dostrzec grę, musicie dostrzec grę.

Więc ta Vishnumaya, jak przybywa? Jak to tak dobrze przeze Mnie działa? Jak, co się dzieje, skąd to przychodzi? Hydroelektryczność, to w jaki sposób hydroelektryczność była w wodzie, ona jest w wodzie w Guru Tattwa, ale kiedy, kiedy ona zstępuje do was wtedy kiedy Guru Tattwa zstąpiła do was. Na tym poziomie działa Vishnumaya, że uwalnia i działa. W jakim celu? Dla oświecenia. Co się dzieje fizycznie, dzieje się subtelnie.

Więc trzeba się inkarnować, więc zasada Guru musi się inkarnować, aby zstąpić na tę ziemię.

Więc Vishnumaya działa i oświeca ludzi i to jest właśnie to, tak właśnie się to wszystko wypracowuje. Teraz widzieliście, jak nagle mogłam zmienić temat na ten i nie poczuliście tego. Chciałam tylko, abyście zobaczyli jak Matka zmienia tematy, ponieważ mają miejsce jakieś zdarzenia i coś się gdzieś dzieje, o czym Ja wiem i to się zmienia. I wygląda to na gładką kontynuację jednego tematu. Następną rzeczą, o której muszę wam powiedzieć jest to, że wszyscy musicie w pełni poznać Sahaja Yogę. Bardzo niewielu ludzi naprawdę wie o Kundalini, naprawdę wie o wibracjach. Oni nie wiedzą, gdzie jest Void. Powinny się odbywać regularne zajęcia, nawet dla dojrzałych Sahaja yoginów. Gdzie jest Void na stopach, gdzie są czakry na stopach? Kiedy im mówię, aby masowali Moje stopy, oni nie wiedzą gdzie to jest. Możecie nie mieć wykształcenia, to nie ma znaczenia, ale w Sahaja Yodze powinniście być wykształceni. Powinniście mieć pełne wykształcenie w Sahaja Yodze. Musicie wiedzieć, skąd ta choroba przychodzi, jak ją uleczyć. Każdy z was powinien być w tym wykształcony. Kiedy macie swoje zajęcia medytacji, musicie też mieć zajęcia, aby się kształcić w Sahaja Yodze, jakie rzeczy należy zrobić. Jest książka, oczywiście widziałam, to jest dobra książka, którą napisali o dzieciach, ale brakuje spontaniczności, więc będę to musiała wypracować. Są nie tylko książki, ale również Moje taśmy. Kiedy słuchacie Moich taśm, zanotujcie w punktach to, co Matka powiedziała a sami się przekonacie.

Więc edukacja w Sahaja Yodze jest bardzo ważna, w przeciwnym razie wasza inteligencja zardzewieje. Musicie mieć pełne wykształcenie w Sahaja Yodze, dawanie jedynie Realizacji to nie wszystko. Musicie mieć, aby inni wiedzieli, że się na tym znacie. Takiej ilości wiedzy, jaką wy posiadacie, nikt inny przed wami nie miał, żaden święty.

Więc zróbcie z niej pełny użytek. W jakimkolwiek jesteście wieku, jakiekolwiek macie kwalifikacje, to nie ma znaczenia, ale wszyscy powinniście wiedzieć czym jest Sahaja Yoga, co to oznacza, jak to działa. Zadajcie sobie pytania i znajdźcie odpowiedzi. Wszyscy wciąż jesteście studentami Sahaja Yogi – musicie to wiedzieć, wciąż jesteście studentami Sahaja Yogi i musicie zostać jej mistrzami, musicie to znać, każde słowo. Nie chodzi tylko o to, aby cieszyć się Sahaja Yogą, musicie też mieć wiedzę. Jak wtedy, kiedy smakuje wam ciasto upieczone przez kogoś, musicie wiedzieć, jak zostało upieczone, ponieważ wtedy sami możecie je upiec dla innych. Ale jeśli nie wiecie jak upiec – ludzie wam nie uwierzą. To jest to, co zauważyłam. Zauważyłam też, że niektórzy Sahaja yogini cały czas wykonują pracę, są aktywni, ponieważ wcześniej też byli aktywni, ale niektórzy są letargiczni. Nawet pomiędzy dwoma Hindusami możecie zauważyć taką samą różnicę, choć jedni są tutaj a drudzy tam, tak nie powinno być. Każdy powinien starać się stworzyć ten sam rodzaj entuzjazmu i dynamizmu, nie zaś tylko jedna osoba. Jeśli jedna osoba to robi, to nie ma z tego pożytku. Czasami taka jedna osoba może też być bardzo dominująca. Każdy powinien pracować, całe ciało musi pracować, jeśli to rozwiniemy, to pomoże w całkowitym rozwoju, wzroście. W porządku?

Więc dzisiaj, w dniu Moich urodzin, chcę was bardzo pobłogosławić, ale musicie wiedzieć, że każde urodziny redukują Mój wiek, więc teraz musicie dorosnąć, aby przejąć pałeczkę, to ważne. Musicie rosnąć, to bardzo ważne, tak zwany Mój wiek, chociaż tego nie widać ale on się zmniejsza, musicie to wiedzieć, więc teraz przyśpieszcie wasze działania, weźcie się za to i wypracujcie to. Kiedy inni przychodzą, rozmawiajcie z nimi miło, dajcie im radość, nie dawajcie im trochę – dawajcie im radość. Opiekujcie się nimi, bądźcie dla nich mili, to będzie ich bardziej przyciągać, niż powiedzenie im od razu: „Jesteś bucem, wyjdź”. Kiedy już będą w Sahaja Yodze, kiedy tam będą, Ja im powiem. Oni wciąż są, wiem, że część z nich wciąż tu jest, musimy im powiedzieć: „Masz problem, lepiej odejdź”. To jest w porządku, oni muszą opuścić aszramy na jakiś czas a potem wrócić. Tak musi być, inaczej nie można ich skorygować i tacy ludzie muszą chętnie zaakceptować to, że powinni być w porządku, że muszą się zmienić; muszą stać się lepsi niż kontynuować z tym, co mieli z powodu swojego ego.

Więc starajcie się współpracować z waszą Jaźnią, ponieważ Ona chce być coraz lepsza i lepsza.

Więc wszyscy ci ludzie, których poproszę, powiem Warrenowi, którzy to są, ci ludzie, którzy nie są w porządku powinni opuścić aszram. Aszram to nie miejsce, w którym powinni mieszkać dowolni ludzie. Tutaj powinni być ci, do pewnego stopnia oczyszczeni. Powinien istnieć pewien minimalny standard, jaki muszą posiadać. Jeśli oni nie mają takiego standardu, powinni się wyprowadzić. Nawet, jeśli to jest dominująca kobieta, albo mężczyzna, który zachowuje się jak kobieta, musi się wynieść. Widzicie, musicie być normalnymi ludźmi, w przeciwnym wypadku, kiedy inni przychodzą i widzą jednego człowieka stojącego tam jak kurczak. Nie zrobi to na nich dobrego wrażenia. Mówię wam, to tak jakby jakiś mizerny Chrystus, jakiego wam pokazałam, stał tam cały przygarbiony. Nie wiem, na kim by to zrobiło wrażenie. Musicie mieć tam kogoś takiego jak Chrystus w Kaplicy Sykstyńskiej, widzicie, stojącego jak…, taki właśnie mężczyzna powinien być, ale godnie, z szacunkiem, życzliwie i majestatycznie. A kobiety powinny być bardzo miłe i słodkie. Takie zachowanie to dobra inwestycja na długą, długą przyszłość. Bardzo, bardzo długą, nie wiecie jak bardzo Mi się to zwróciło. Dzisiaj okazuje się to dla Mnie tak przydatne. Widzicie, kiedy jeszcze nie zajmowałam się Sahaja Yogą, z natury byłam życzliwa dla ludzi i to wszystko przyszło. Dam wam jeden przykład, w Londynie przyszedł do nas jeden pan, miał na imię…ten komisarz, jak miał na imię ten komisarz? Jest komisarzem w Pune, teraz on jest komisarzem w Pune, w porządku. Przyszedł zobaczyć się z nami, mieliśmy zebranie gabinetu Mojego męża czy coś takiego. CP powiedział: „Zaproszę ich na obiad”. Powiedziałam: „Dobrze”. Ugotowałam w domu obiad; około dwadzieścia pięć osób przyszło na obiad. Zjedli obiad i musiałam się nimi zająć, zadbać o wszystko.

Więc kiedy pojechałam do Pune, Marautra powiedział Mi, że temu komisarzowi bardzo zależy by zostać przewodniczącym albo prezesem lub być w komitecie powitalnym, aby Mnie powitać. Powiedziałam: „Nie pamiętam, kim jest ten pan. Pamiętam kogoś o tym samym imieniu”. Powiedział: „Nie, nie, nie, nie to jest ktoś inny”. To był jeden z tych, którzy przyszli i chwalili Mnie tak bardzo, byłam zdumiona, jak on to wszystko dostrzegł. Powiedział: „Ta pani, której mąż jest tak wysoko postawioną osobistością, jest taka skromna, Ona jest taka życzliwa, taka matczyna”. I poszedł do domu i powiedział żonie: „Nigdy przedtem nie widziałem takiej damy, takiej doskonałej Damy”. Nie wiem, co Ja takiego zrobiłam. Z pewnością musiałam dobrze ugotować, pewnie tak było, ale musiałam się nim dobrze zająć, z pewnością byłam dla niego życzliwa, dla nich wszystkich. Musiałam chyba sama nic nie jeść, zajmować się nimi, coś musiałam zrobić, nie pamiętam, co robiłam. Ale muszę tak robić, ponieważ taka jest Moja natura i to nie od dzisiaj dostrzegam, że tak wielu z nich jest teraz tak przydatnych, tylko dzięki tej Mojej naturze, tylko dzięki tej Mojej naturze. Wiecie, nasz najwyższy komisarz w UK, obaj najwyżsi komisarze pierwszy i drugi, B.K.Neru i ten drugi, mieli ogromny respekt dla Mnie, uznanie dla Mnie, trudno to sobie wyobrazić, ale musicie być życzliwi, troskliwi i mili. Tak jak wy tutaj się o Mnie troszczycie, tak Ja troszczyłam się o nich. I dlatego to wywarło na nich takie wrażenie, mówię wam, wszyscy przyjaciele Mojego męża, oni wszyscy mają dużo szacunku i uznania. Poszliśmy na spotkanie z kimś, kto zarządza prawem, jest szefem wywiadu w Indiach, on potraktował nas prawdziwie po królewsku. Kiedy poinformowano naczelnika urzędu celnego, że przybędą dzieci Matki, on udał się we własnej osobie na lotnisko, wiecie o tym? On tam siedział, nie wiem czy przyszedł po to, aby się przekonać, że wszyscy wyszliście. To tylko przez ich osobiste doświadczenia ze Mną, inaczej, kto by się przejmował czyjąś żoną? Tak wielu przyszło po Moim mężu, nikt się nie przejmował ich żonami. Widzicie, kiedyś pojechałam z Moim mężem do Chin i jego agenci, którzy byli w Japonii i innych miejscach, w Honolulu, oni wszyscy przyjechali, żeby po prostu się ze Mną spotkać, bo gdy on przyjeżdża, nikt nie przychodzi go zobaczyć. Powiedział: „Teraz Ty przyjechałaś, oni przyszli, aby Cię zobaczyć”. Możecie w to uwierzyć? To nic innego, tylko bycie damą wobec nich. To taka potężna rzecz. To taka potężna sprawa, kobiety muszą umieć gotować, to ważne. Jeśli nie umieją gotować, nie są kobietami, nie sądzę, żeby to były kobiety. One wszystkie muszą umieć gotować. Musicie nauczyć się gotować, każdy może się tego nauczyć, to bardzo ważne. Ukryta siła kobiety leży w tym, jak ona gotuje. Widzicie, nasi mężczyźni nie mogą pójść gdzieś indziej, ponieważ my tak dobrze gotujemy, że oni muszą wrócić do domu. Oni pamiętają jedzenie.

Więc to jest siła, jaką macie. Dziś będziemy mieć bardzo krótką puję, ponieważ dzisiaj są Moje urodziny, a więc puja w urodziny powinna być głębsza, bardziej odczuwana w sercu, radośniejsza niż taka, która jest rytualistyczna. Nie ma potrzeby wykonywać wielu rytuałów, ponieważ jesteśmy w radosnym nastroju świętowania urodzin naszej Matki. Już tam jesteśmy, cokolwiek potrzebujecie do tego, aby się tam znaleźć, nie jest potrzebne, ponieważ jesteście w tym radosnym nastroju, w porządku?

Więc dzisiaj ma być jedynie bardzo krótka puja, powiedziałam mu, Urodzinowa. Nie ma potrzeby, obchodzić wielkiej pujy, to jest potrzebne, aby przywołać wszystkie Bóstwa, ale one już tu są, tam na górze, tylko zobaczcie, jakie One emitują wibracje! One są tak bardzo szczęśliwe, że świętujecie Moje urodziny.

Więc na każdej pujy to, co musimy zrobić to Je obudzić, poprosić Je, aby były dla was życzliwe i tak dalej. Chociaż One są obudzone we Mnie, chcecie aby były obecne. Ale teraz, kiedy one wszystkie są obudzone w was, w ogóle nie musimy mieć wielkiej pujy, w ogóle nie ma takiej potrzeby. I tak właśnie powiedziałam Modi, że będziecie mieć bardzo, bardzo krótką puję, bardzo krótka puja będzie odpowiednia.

Więc dzisiejszy wykład był jak puja. Pamiętajcie, że to było dla was przeznaczone kiedy jeszcze nie byliście Sahaja yoginami. Dziś to nie jest dla was przeznaczone.

Więc nie czujcie się winni. Przede wszystkim pamiętajcie, że jesteście Sahaja yoginami, jesteście Moimi dziećmi i bardzo mocno, bardzo mocno was kocham.

Więc proszę miejcie wiarę w siebie, całkowitą wiarę w siebie, dobrze? To największy prezent, jaki możecie Mi dzisiaj dać. Niech was Bóg błogosławi! Shri Mataji mówi w języku Hindi.

Więc dlatego musicie myć Moje Stopy przez dziesięć – pięć minut i myć Moje Ręce przez około dziesięć minut, to wszystko, takie proste.

Więc nie potrzebujemy do tego wielu ludzi, po prostu to tu połóżcie. Po co zajmować się Moją przeszłością? W teraźniejszości. Om twamewa sakshat, Shri Nirmala Devyai namoh namaha. To jest największa mantra, mówię wam. To jest największa mantra. Spróbujcie. Powtórzcie proszę jeszcze raz. Chodźcie. Umyjcie Moje stopy. Rękami. Obiema rękami. Użyjcie obu rąk. Następna dwójka. Szybciej. Myjcie. Teraz, tamta trójka. Obiema rękami. Podejdźcie. Wasza dwójka. Dobrze – zrobione. Ci, którzy jeszcze nie byli niech podejdą. Teraz niech małe dzieci przyjdą do przodu. Podejdźcie z tej strony, podejdźcie. Użyj drugiej ręki. Dobrze – zrobione. Obiema rękami. Teraz powiedzcie angielskie mantry. Dobrze. Jeszcze jedna grupa. Podchodźcie po kolei. Po angielsku Obiema rękami. Dobrze – zrobione. Ładnie. Bardzo ładnie. Proszę użyjcie obu rąk. Pocieraj obiema rękami. Tak dobrze. W porządku. Kto następny? Jest jeszcze ktoś? Idźcie i usiądźcie za nimi, jeden za drugim. Mocno. Pocieraj mocno Tak dobrze. W porządku. Podejdźcie bliżej. Dobry chłopiec. Teraz myj Moje stopy. Dobrze. Drugą ręką też. Niech cię Bóg błogosławi. Cóż za pewność! Niech cię Bóg błogosławi. Dobrze. Musicie wchłonąć to, co on mówi, wchłonąć to. Wy wszyscy to mówicie. Mogliście to zobaczyć, Ganesha jest kluczem. Chrystus jest kluczem do wszystkiego. Widzicie, On jest kluczem, On jest esencją wszystkiego, i przez Niego wszystko się wypracowuje. Zobaczcie, nawet jeśli musicie przyjść do Mnie, musicie przejść przez Niego. To oznacza, że musi się w was narodzić ta niewinność, wtedy przyjdźcie do Mnie.

Więc Ganesha jest tak ważny. A Australia jest centrum Ganeshy.

Więc wy ludzie jesteście tak ważni, wy jesteście kluczem.

Więc jeszcze ważniejszym jest to, abyście byli znacznie bardziej świadomi esencji, niż ktokolwiek inny. W każdym aspekcie – tak jak wam powiedziałam, że mężczyzna musi być mężczyzną, a kobieta musi być kobietą. To wszystko są esencje, to jest esencja. To jest bardzo ważne. Na was to spoczywa, ponieważ przez was to się będzie wypracowywać, przez waszą niewinność. To wy jesteście tymi, którzy tworzą niewinność ludzi Zachodu – to bardzo ważne Lepiej na razie daj to Warrenowi. Musieliście także zauważyć, że z każdym rokiem wszystko się skraca. Widzicie, nawet dawanie Realizacji trwa krócej, puja trwa krócej. Musimy oszczędzać czas, nieprawdaż?

Więc skracanie ma miejsce. Ale dlaczego? Ponieważ istnieją siły. Istnieje wsparcie, możecie wspierać tę siłę, ponieważ jesteście tam, tak wiele kanałów; więc możecie to skrócić. Mam nadzieję, że to nie odpadnie! Mówicie – on mówi, że tak. No dobrze. Co teraz robimy – zróbmy tylko mycie rąk. Ale wy nie musicie, możecie położyć tylko jedną … Czy ktoś inny może to zrobić? Przyjdź tutaj. Polej. Ty podejdź z drugiej strony. Podejdź tutaj, żeby to robić. Dzisiaj, jako że są Urodziny na wyspie Shri Ganeshy, myślę, że dzisiaj cała puja powinna być odprawiana przez dzieci, tak byłoby lepiej. Dobrze, niech teraz wstaną dziewczęta. Trzymajcie sari – niech trzymają sari. Czy macie większe dziewczęta, niezamężne? Dajcie dziewczętom sari do trzymania. Nie wiem, czy dzieci będą mogły to utrzymać, czy nie, to jest takie ciężkie. Złóżcie podwójnie, w ten sposób. A więc – teraz, wszystkie stańcie w tym końcu, dobrze? I trzymajcie sari z tego końca, a wy przejdźcie na tamtą stronę i trzymajcie je, wysoko. Najpierw wszystkie dzieci. Trochę po tej stronie, Dobrze. Teraz – podejdźcie do przodu. Niech dziewczęta pokażą sari naokoło. Podejdźcie tędy do przodu. W porządku. Teraz, wy trzymajcie sari. Idźcie tamtą stroną. Teraz wy, wszystkie dziewczęta chodźcie tu. Teraz, trzymajcie po tej stronie, trzymajcie wyżej. Niech wszyscy zobaczą sari. Kilka większych dziewcząt niech im też pomoże. Pozwólcie im trzymać na ich wysokości. Teraz wy podejdźcie, większe dziewczęta. Wy dwie albo cztery z was, podejdźcie – te większe. Chodźcie tutaj. Dobrze, niech potrzymają trochę z tej strony. Dobrze, tylko to przesuńcie bliżej dzieci. Teraz trzeba zrobić tutaj czerwony znak. Czy jest czerwony znak z tamtej strony? Najpierw zrób linię, dobrze? Myślę, że większe dziewczęta powinny to teraz trzymać i zawołamy je do ofiarowania kwiatów, dobrze? Tylko duże dziewczęta powinny to robić. Dobrze. Wszystkie maluchy powinny teraz usiąść. Zawołamy was do kwiatów, dobrze? Teraz trzeba zrobić tutaj linię … A potem poza linią. Tutaj też jedna linia, a potem poza linią. To musi być w wewnątrz linii. Narysuj linię. Nałóż to na spód stopy. Trzeba dokończyć tu na czerwono, tam. Teraz trzeba narysować swastykę. Na górze, Teraz zrób jedno z tej strony. Tak jest w porządku. Jest was dokładnie siedem! Zauważyłyście to? Dobrze. Teraz zdejmijcie to stąd i musicie nałożyć je pojedynczo… odtąd. Musicie trochę tego nałożyć. Zrób swastykę na czerwono, pośrodku. Pomogę wam to nałożyć. Na wierzchu tego. Dobrze. W porządku, zrobione. Teraz, przynieście tu sari. I udekorujcie kwiatami. Mogą podejść dzieci. Przynieście tu sari, w ten sposób. Niech podejdą dzieci do zrobienia kwiatów. Teraz niech tu podejdą chłopcy do kwiatów. I te inne kwiaty, które mamy. Tak, to te. Niech to zrobią chłopcy. Wyprostujcie to. Połóżcie to tak, aby kwiaty były na wierzchu. Niech chłopcy zrobią kwiaty i powiedzcie, aby je ułożyli. Większe dziewczynki mogą przyjść i to zrobić, dziewczynki. Nie te, które teraz dekorowały Moje stopy, ponieważ te, które dekorowały Moje stopy, już widzieliście. Te, które teraz dekorowały Moje stopy, inne, podejdźcie. Dajcie jej jedno. Tam, także – weź jedną. I te wszystkie pierścionki… Najpierw lewa, o tak – o tak. Dziękuję wam bardzo! Przyprowadźcie tutaj więcej dziewcząt. Jeszcze jakieś dziewczęta? Przyjdźcie i pomóżcie. Czy możesz to zrobić, widzisz, z tej strony. Zróbcie to równo … To samo po drugiej stronie. Widzisz, ten musisz założyć na odwrót. Jeden jest na tę stronę a drugi jest na tamtą stronę. Jakie to piękne. Shri Mataji, od wszystkich dzieci z Australii na Twoje urodziny. Bardzo dziękuję. To za dużo! On mówi, że teraz muszę to przyjąć, no nie wiem. Wiecie, to pasuje do Mojego sari. To kolia miłości! Tak to powinno być. Z tą kolią, Shri Mataji, oczekujemy, że Lewe Vishuddi się wszędzie oczyści! Również, jeśli chodzi o tę kolię, Shri Mataji, wybraliśmy ją ponieważ czakra pereł także się oczyści! Bardzo dobry pomysł! Jest jeszcze jeden pierścionek – mniejszy – dobrze. Ładnie wygląda! Trochę za wysoko. Jeden wystarczy. Proszę dajcie Mi grzebień. Mam teraz sześćdziesiąt trzy lata. Nie. Sześćdziesiąty czwarty rok, wyobrażacie sobie? Będziemy obchodzić ten specjalny… Teraz mogą podejść ci, którzy chcą zrobić zdjęcia. To jest dla Ciebie Matko. Naprawdę? Wiem, że musicie się zajmować taką ilością ważnych rzeczy, ale nie wiem, gdzie się podział nasz fotograf. Myślę, że go tu nie ma… Nie ma tu Matthew. Zobaczymy jak to pójdzie. Zrób zdjęcie całości. Zrób jedno albo dwa dobre zdjęcia. Już zrobione. Dobrze. Chcielibyście zrobić zdjęcie bez girland, myślę, że tak będzie lepiej. Spójrzcie na ten. One są takie piękne. Naprawdę w stylu Radhy, widzicie. Większość jest z tyłu. Spójrzcie na ten tutaj – piękny! Podejdźcie.

Więc skąd wzięliście to wszystko? Czy ktoś mógłby pomóc? To jest piękne. W najlepszym stylu, jaki dotąd mieliśmy. To jest wzór, jaki też powinniśmy mieć. Powinniśmy to zabrać do Anglii, Indii, zobaczymy, który jest najlepszy. To są trzy Boginie… Tak wiele ozdób! Dobrze. Lepiej zobaczę co … To jest takie ładne i wygodne. Widzicie, to mogłoby być tak, bo to musiała być Mooladhara … O to chodziło: nie było sposobu na zakrycie Mooladhary.

Więc to musi być tak. Widzicie? Teraz, nakryjcie Mnie sari. Weźcie sari, dziewczęta – chodźcie. Zrób zdjęcie całej postaci, jeśli chcesz. Oni zrobili zdjęcie stóp, w porządku. Czy to już wszystkie zdjęcia? Teraz jest dużo do zrobienia. Musisz wziąć girlandę.

Więc przede wszystkim, daj Mi te rzeczy, które tam są. Ja tylko ich dotknę. W porządku?

Więcej dziewcząt, starszych dziewcząt Trzy sari w jednym. Wszystkich dziewcząt przyszło siedem. Te, które trzymały Moje sari. Dobrze? Niech was Bóg błogosławi. To już zrobione. Teraz kwiaty. Dziewczęta mogą to zrobić. Teraz girlandy. To typowe, to jest robione w Południowych Indiach, tam robią takie wielkie rzeczy. Tak samo robili w Indiach. I nazywali to … Bardzo wam dziękuję! Zrób jedno zdjęcie całej postaci, ze stopami. Bardzo wam dziękuję, dziękuję. Podczas aarti chcielibyśmy trzymać girlandę. Nie, myślę, że te wszystkie rzeczy, można wnieść. Jedna po tej stronie, druga po tamtej. Te rzeczy można wynieść, abyście mogli zrobić zdjęcie całej postaci. Dobrze. Teraz zejdę tędy.