Devi Puja

(India)


Send Feedback
Share

Devi Puja. Brahmapuri (Indie), 27 grudnia 1985.

Poproś ją. Natalie, podejdź tu. Weźcie się za ręce z Danyą. Już w porządku Ray? Nałóż wszystkim kumkum. Po prostu to weźcie, możecie to tutaj zostawić. Niech wszystkie panie to nałożą. Wczoraj pewien chłopiec wstał i zadał Mi pytanie: „Jeżeli jesteśmy tacy yoga bhoomi, jesteśmy takim świętym krajem, to dlaczego tak się dzieje, że wszystkie naukowe odkrycia mają miejsce na Zachodzie?” „Bardzo dobre pytanie”, odpowiedziałam. Powiedziałam: „To jest wiedza o drzewie, tak jak wam mówiłam; to jest wiedza o drzewie. Oni dobrnęli do jej końca a teraz chcą poznać wiedzę o korzeniach. To dlatego tutaj są”. Aby poznać wiedzę o korzeniach, najpierw musimy być pokorni wobec tego. Jak dotąd nie poznaliśmy tej wiedzy, nigdy nie poznaliśmy tego, co jest w Królestwie Boga. Tak jak to wyraźnie powiedział Krishna, drzewo rośnie do dołu a korzenie są w mózgu. Wzrastając dochodzimy do korzeni, to jest inny sposób. Kundalini musi wznieść się do góry, żeby dotrzeć do korzeni i aby wejść w korzenie, musimy mieć wiedzę o tym. Wszystkie te rzeczy, tak jak powiedziałam wczoraj, abyście nakładali bindi. O tym jest też w Biblii, dzięki Bogu, pomimo wszystkich zmian w Biblii, jest tam napisane, że będziecie rozpoznawani poprzez znak, który będziecie nosić.

Więc zobaczmy, ilu ma odwagę, aby nosić ten znak, nawet w Indiach. To dlatego, wy ludzie tak szybko łapiecie negatywności, to jeden z powodów łapania negatywności. Przede wszystkim oczy nie są stabilne. Nie jesteście przyzwyczajeni do stabilnych oczu, a Hindusi mają bardzo stabilne oczy. Od wczesnego dzieciństwa poucza się ich: „Gdzie jest twoja uwaga?” Przez cały czas pyta się ich: „Gdzie jest twoja uwaga?” Tam z tyłu stoi kilku Sahaja yoginów. Proszę, dajcie im krzesła, bo oni nie mogą siedzieć na ziemi.

Więc gdzie jest twoja uwaga? Obecnie uwaga jest ciągle tak rozproszona, dlatego, bardzo szybko łapiecie negatywności a kiedy łapiecie je poprzez wasze oczy, to idzie przez waszą Agnya czakrę.

Więc to jest ochrona Agnya czakry, to w rzeczywistości jest krew Chrystusa, którą nosicie. Ale ludzie muszą mieć tę odwagę. Oni będą nosić krzyż, ale nie to. Na Zachodzie jest bardzo trudno ludziom mieć tyle odwagi, aby to nosić. Będą mieć wymówki: „Matko, stracimy nasze posady” i takie tam. Każda wymówka jest dobra. Ale jeśli jesteście odważnymi ludźmi, to musicie zacząć to kiedyś nosić. Może najpierw zaczniecie w nocy, a potem w ciągu dnia. Powoli, powoli możecie przyzwyczajać się do tego. Myślę, że to jedyna rzecz, którą wy ludzie musicie nosić – to jest ważne. To byłby dobry pomysł, bo nie będziecie łapać negatywności. Dlatego, że wychodzicie wasza uwaga jest na zewnątrz, widzicie co się dzieje na zewnątrz, atmosfera jest zła. Co więcej, jeśli to nałożycie, to nie tylko ochroni was, ale również ochroni innych. To podsunie im pomysł. W końcu ubieracie się tak jak oni, jesteście po prostu tacy sami jak oni – musicie być. Ale musicie chronić i dla ochrony musicie nosić coś takiego. Zauważyłam, że jak po raz pierwszy pojechałam do Anglii, śmiali się ze Mnie patrząc na Mój czerwony znak. Ale jak używają szminek, to jest w porządku, nawet jeśli są jak klauni, są hipisami, są punkami, to jest w porządku, ale nie, jeśli nosicie właściwą rzecz, uzasadnioną naukowo najbardziej naukowo.

Więc, aby zrozumieć naukę o korzeniach musicie zrozumieć, co to oznacza, dlaczego ta kultura taka jest; ponieważ jest zwrócona bardziej w kierunku korzeni, nie jest to ruch w kierunku drzewa. A drzewo, gdzie ono ma koniec? Poza Mooladhara czakrą.

Więc teraz oni wracają. Bardzo trudno jest podążać od liścia do korzeni, ale łatwiej jest podążać od korzeni do liści. Tak więc dla tego wzrostu musimy być pokorni, aby posiąść tę wiedzę – wiedzę o korzeniach. A powodem, dla którego oni wszyscy to nakładają jest ochrona Agnyi. Przede wszystkim nie ma dostępu. Właśnie dlatego, kiedy Hindus dostaje Realizację, on wzrasta. On już więcej nie złapie negatywności; chodzi Mi o to, że to tutaj się nie zdarza. To jest jedna z rzeczy, którą trzeba robić. Drugą rzeczą jest puja. Puja wywiera efekt na wszystkich, ale zależy to od waszej głębi i dlatego musicie mieć shraddha, wiarę. Jeśli wasz umysł ciągle myśli, nie osiągniecie wiele podczas pujy. Podczas gdy dla Hindusów, udział w pujy jest czymś najwyższym. Nie zajmuje ich Mój wykład, nic; jeśli przegapią program, to nie ma znaczenia, dowolny program muzyczny, jest to w porządku, jakakolwiek niewygoda jest w porządku – tak długo, jak mogą brać udział w pujy. Dzisiaj ludzie przejechali od dwustu do trzystu mil, całą tę drogę, aby być na tej pujy, ponieważ oni wiedzą, że to jest wiedza o korzeniach. Dlatego musicie spełniać puję. Jeśli macie wzrastać, musicie ją robić. Ale wy ciągle jesteście na tym samym poziomie; jeśli wciąż myślicie o wyglądzie drzewa, to będziecie schodzić w dół. Aby kierować się do wnętrza, musicie mieć te wszystkie instrumenty. Jednym z nich jest puja. Czy do pujy jesteśmy przygotowani? Czy mamy takie nastawienie, że to zacznie się wtedy, kiedy ma się zacząć? Przede wszystkim, nastawiliśmy nasze zegarki bardzo dokładnie. Dzięki Bogu, ostatniej nocy zgubiłam Mój zegarek! Teraz zegarki tak bardzo nas zniewoliły, że teraz puja o jedenastej oznacza jedenastą. To nie jest tak – to zależy. To jest naturalny wzrost naszej istoty, to jest naturalna praca naszego wzrostu. Będziecie zaskoczeni tym, że kiedy tu przybyłam, cała Moja prawa strona była sparaliżowana, całkiem sparaliżowana. Prawa stopa była sparaliżowana, po prostu nie mogłam poruszać nogami i całe stopy stały się jakby skamieniałe, nie wiedziałam, co się dzieje. Powodem jest to, że wszyscy za dużo myślicie. Uwaga powinna być na tym, jacy jesteśmy, co robimy sami ze sobą, to bardzo ważne; jak daleko zaszliśmy. Ale jest wręcz przeciwnie, uwaga jest zakłócana przez wiele rzeczy. Jedną z nich mogą być śluby, to, że śluby będą miały miejsce, to co się wydarzy i tym podobne. Ale w czasie pujy to nie ma znaczenia. Nic nie jest ważniejsze od tego, abyśmy się rozwijali i to jest tak, że w tym czasie musicie rozwijać swoje korzenie. I do tego, aby rozwijać swoje korzenie, istnieje zupełnie inna nauka. Inną rzeczą jest to, że możecie osiągnąć wzrost drzewa, poprzez agresję, poprzez atakowanie. Ale kiedy w ludzkim umyśle macie agresję, wtedy jesteście ściągani bardziej w kierunku Mooladhary, w kierunku siły grawitacji i schodzicie w stronę czegoś martwego; zaczyna się pojawiać materializm. Ponieważ to jest do góry nogami, wzrost człowieka jest do góry nogami. Wiecie, że mózg jest tutaj a nie w stopach. To zaczyna się od mózgu, wzrost zaczyna się od mózgu. Tak jak lekarze wiecie, że wszystko jest tutaj, zaś nerwy idą w dół, one nie zaczynają się od stóp.

Więc, kiedy kierujecie swoją uwagę na zewnętrzny wzrost, automatycznie idziecie w kierunku materializmu. Potem odkrywacie, że materia nie ma z tym nic wspólnego, zamieniliście siebie w kamień. I wtedy wracacie. Teraz musicie całkowicie zmienić swoje nastawienie do tej nowej nauki, a ta nowa nauka polega na tym, że przede wszystkim musicie rozwinąć pokorne nastawienie. A po drugie, tym, co osiągniemy w naszym wzroście poprzez naukę innej tantry, mechanizmu, boskiego mechanizmu – jest to, jak to wypracować. Osoba, która jest wyjątkowo efektywna w innej dziedzinie, może stać się zupełnie nieefektywna w tej dziedzinie, kompletnie bezużyteczna: opętana, agresywna, do niczego, porywcza, porywcza a także pozbawiona jakiejkolwiek miłości, czułości, współczucia. Tak jak oni byli zaszokowani, słysząc, że ludzie w Anglii zabijają swoje dzieci, oni nie mogli w to uwierzyć. Nie mogą uwierzyć, że można choć jedno dziecko tak zabić. Oni myślą, że Anglicy to doskonali ludzie, więc jak mogliby zabić swoje dzieci? Według Hindusów, są nieskazitelni. Hindusi nie mają pojęcia, jakiego rodzaju życie się tam prowadzi.

Więc kiedy im powiedziałam: „Niezwykle się mylicie, to są bardzo nieszczęśliwi ludzie. Nie myślcie, że poprzez wynalezienie radia i wszystkich tego typu rzeczy, oni są szczęśliwi. Oni wszyscy są szaleni. Siedzą przed telewizorem, potem nie mogą funkcjonować bez tego, stają się tacy jak w telewizji. A telewizja wysysa ich, wkłada im do głów złe idee i mają wyprane mózgi, są bardzo uwarunkowani” – oni nie mogą w to uwierzyć. Nie mogą uwierzyć, że ludzie na Zachodzie mogą być tak okrutni; ponieważ wzrost jest nastawiony na materializm, dlatego oni stają się wulgarni, niewrażliwi, niemoralni i również są pozbawieni jakiegokolwiek współczucia i miłości. Przede wszystkim, tak jak mówiłam wczoraj, powinniście powiedzieć: „Nie jestem Francuzem”, „Nie jestem człowiekiem Zachodu”. Zobaczmy, to może się wypracować, lepiej wypracować: „Nie jestem człowiekiem Zachodu”. Kiedy wstępujecie na uniwersytet – powiedzmy, jesteście na Uniwersytecie w Oxfordzie a potem idziecie na Uniwersytet w Cambridge, musicie nosić symbol Uniwersytetu w Cambridge. W ten sam sposób zmieniliście teraz wasze obywatelstwo i myślę, że powinniście powiedzieć: „Już nie jestem człowiekiem Zachodu”. Paszport może mówić co innego, to nie ma znaczenia. Ale wiecie, że jako Sahaja yogini w Indiach macie specjalne przywileje. Rząd zaakceptował was jako Sahaja yoginów. Jeśli chcecie zostać tutaj na zawsze, oni nie będą się sprzeciwiać.

Więc to, o czymkolwiek teraz myślimy, że się wypracowuje na poziomie drzewa, musi się zmienić. Tutaj wszystko staje się zjednoczone, scalone. Całe drzewo jest scalone w nasionku.

Więc jeśli macie stać się korzeniem, musicie zejść na dół do punktu, gdzie następuje scalenie. Dobieranie się w grupy jest rzeczą złą. Jeśli zaliczacie siebie do Anglików, tych, tamtych, czy Hindusów lub innych, to źle. W Sahaja Yodze nie wierzymy w takie rzeczy. Nie ma żadnej różnicy pomiędzy jednym Sahaja yoginem a drugim Sahaja yoginem, ponieważ to jest Vishwa Dharma. Mimo że mówimy, że jest to Vishwa Dharma, to jeszcze do tego nie doszliśmy, jeszcze nie jesteśmy w tym samym miejscu, tam gdzie powinniśmy być. Ciągle jesteśmy osobno, ciągle się różnimy, wciąż musimy się mieszać z innymi krajami. Wszyscy musimy stać się jednością, rozumieć siebie nawzajem, dopiero wtedy odejdą problemy Zachodu. Czuję, że w wyniku tego prawostronnego ruchu, ludzie naprawdę stają się idiotyczni. Zaliczam ich do idiotów albo głupców. Chodzi mi o to, nie wiem, do jakich kategorii potem ich zaliczać, bo jeszcze nie było takich kategorii. Sądzę, że oni mogą stworzyć nowy wymiar głupoty. Czuję, że tak będzie dopóki nie zaczniecie się teraz uczyć tej nowej yantry, nowej metody, w której nie szukacie fizycznego komfortu, nie szukacie tak zwanej emocjonalnej przyjemności. Wy nie szukacie tych wszystkich rzeczy, ale dokąd zmierzacie – w niewinność. Jakość materii jako takiej, to niewinność, esencja.

Więc jakość, powiedziałabym, lub esencja wszystkiego, czym się stajecie. Stajecie się esencją. Ale w tym celu, musicie iść do wewnątrz, a ruch do wewnątrz jest możliwy tylko wtedy, kiedy rozumiecie i szanujecie, i myślicie, że jesteście uprzywilejowani, aby tego wszystkiego dokonać. Ale musicie zrozumieć, dlaczego wam to mówię. Nie chcę od was nic uzyskać. Nie powinno się myśleć, że próbuję zrobić z was Hindusów, ale przypuśćmy, że nosilibyście tutaj trzyczęściowy garnitur i krawat, co by się z wami stało? Myślę, że wszyscy dostalibyście pęcherzy na całym ciele. Musicie się przebrać stosownie do klimatu a wy czujecie się bardzo dobrze w tych ubraniach, ponieważ są bardzo wygodne. Lubicie kąpiele w rzece, to takie przyjemne. W tym kraju to wam bardziej pasuje. W ten sam sposób, wkraczamy w to nowe życie, musimy zrozumieć, że nieważne jest to, co jest na zewnątrz – ważne jest wnętrze. I w tym celu, jeśli cokolwiek musi być zrobione na zewnątrz, musimy to zrobić, musimy to zrobić. Musimy się tego nauczyć, musimy to zrozumieć, czym jest to, czym jest tamto. Ponieważ jesteście naukowcami, jesteście ludźmi z Zachodu, mogłabym powiedzieć, że w nauce macie przewagę nad Hindusami, w porządku. W tej nauce oni mają przewagę nad wami. To nie ma znaczenia, to jest w porządku. Oni wybrali to miejsce, aby przyjść, wy wybraliście tamto miejsce, aby przyjść, ponieważ po pierwsze, jesteście odważnymi ludźmi, tak myślę, a po drugie, może chcieliście uczynić tam coś dobrego. Ale w tym celu musicie się uczyć. Tak jak mówimy, że tutejsi naukowcy są odważnymi ludźmi, ponieważ próbują zdobywać wiedzę, chcą jeździć za granicę, uczyć się o tym i przywozić do nas naukę. W ten sam sposób, wy jesteście ambasadorami Boskości z tych wszystkich krajów, ambasadorami Boskości. Musicie rozprzestrzeniać Boskość, ponieważ Ona się wypracowała w tym kraju. Jasno to widzicie, że tak jest, zaakceptujcie to; nie ma co źle się czuć z tego powodu. Dlatego, że przywiązaliście się do określonej narodowości i takiego myślenia, nie ma powodu, żeby czuć się źle. W Indiach ludzie są bardzo dumni, jeśli mają jechać za granicę, aby zgłębiać naukę. Nawet jeśli są wegetarianami, nie mają nic przeciwko sekcji w biologii, ponieważ jest to nauka, jest to wiedza.

Więc w imię wiedzy, musie robić te wszystkie rzeczy. I kiedy uświadomicie sobie, że wypracowujecie to w imię wiedzy, bardzo wam to pomoże. Ta dzisiejsza puja ma specjalne znaczenie, ponieważ wczoraj było Datta Jayanti, to znaczy urodziny Dattatreyi. Wy znacie historię Dattatreyi, większość z was zna historię o Dattatreyi, w której Brahma, Vishnu, Mahesha próbowali przetestować Adi Shakti, zwaną Anasuya. Przyszli do Niej i poprosili Ją o jałmużnę. W Indiach jest uważane za przywilej, dawanie jałmużny innym. Mam na myśli, dbanie o gości to wielki przywilej, bycie szczodrym, to wielki przywilej, rozdawanie rzeczy innym, to wielki przywilej. To jest wielki przywilej. Tak jak wczoraj, widzicie, pozostawiono gdzieś Moje sari na tę puję. Wcześniej kupiłam sari dla jednej kobiety tutaj a ona powiedziała: „Chciałabym, aby to sari było ofiarowane na tę puję”. Ale Ja powiedziałam: „Zwrócę ci je”. Ona powiedziała: „To jest jeszcze większy przywilej”. Nie przejęli się tym, że sari zostało zostawione, powiedzieli, że to jeszcze większy przywilej – cóż za nastawienie.

Więc nastawienie ma się zmienić, jak dotąd idziemy w dół, teraz nastawienie powinno być do góry. I w tym celu, musimy zrozumieć metodę, którą zastosujemy do wspinania się. Tak samo, kiedy idziecie w góry, musicie wiedzieć, jak się wspinać. Nie możecie tak po prostu powiedzieć sobie: „Teraz idę w Himalaje” – nikt wam nie pozwoli.

Więc trzeba zdobyć kwalifikacje i przy zdobywaniu ich musicie mieć tę pokorę, w przeciwnym razie to się nie wypracuje.

Więc muszę jasno oświadczyć, zmieńcie waszą narodowość ze światowej narodowości na niebiańską narodowość. W tym celu, cokolwiek będzie konieczne, będziemy to robić, będziemy to akceptować, będziemy sobie z tym radzić. Do tego, nie musicie niczego zmieniać, ale musicie przetransformować siebie w nową osobowość; nową osobowość, w której będziecie bezpieczni. Spójrzcie, skupiając się na tym, jak bardzo Agnya się polepszyła – po prostu zobaczcie. Moja stopa była sparaliżowana, kiedy tu weszłam, całkiem sparaliżowana. Nie mogłam chodzić. Nie wiedziałam, jak będę mogła się wykąpać. Musiałam ją wymasować, wtedy się polepszyło. Tylko spójrzcie, skupiając się na tym, zobaczcie, jakie to jest potężne. Zobaczcie – zaczęły płynąć wibracje. Ale ludzie na Zachodzie są tym bardzo przerażeni, że stracą swoją narodowość. Myślę, czuję, że to przez sposób, w jaki oni wszyscy poszli na całość, aby zniszczyć cały świat, zniszczyć ich i wymusić swoją narodowość na innych. Jeśli pojedziecie do Ameryki – tak jak wczoraj powiedziałam: „Dzięki Bogu Kolumb nie popłynął do Indii, on…”. Powiedziałam: „Dzięki Bogu, Hanumana popchnął go na drugą stronę. W przeciwnym razie, wszyscy tutaj bylibyśmy straceni, to…”. Widzicie, biedak, on nie chciał zrobić tego wszystkiego, ale ci, którzy poszli za nim, po prostu dokończyli dzieła. Nie znajdziecie jednego rdzennego mieszkańca, jednego rdzennego Indianina w Argentynie. Pojechałam do Argentyny a oni powiedzieli: „Możesz ich znaleźć w muzeum” – wyobraźcie sobie. Nie tylko w Argentynie, ale również w innych miejscach, tak, jak gdy pojechałam do Chile; nawet jednej osoby. Tylko w Boliwii znalazłam kilku z nich, to wszystko. Ale tam też jest niezłe zamieszanie, ponieważ myślę, że ludzie uciekli w góry i poradzili sobie. I zawsze, kiedy ich przedstawiano, pokazywano ich jako okrutnych. Biedactwa, oni wszyscy zostali całkowicie wybici przez białych ludzi, bez wątpienia. To potworność, żeby iść i zabijać innych, zajmować ich ziemię, okupować ją, tylko dlatego, że ma się maszyny, wszystko, można zabić ich wszystkich. To wszystko miało miejsce. Teraz wchodzimy w nową erę, w której musimy kochać. Nie musimy napadać, musimy brać w objęcia. To jest zupełnie nowa era. Ta agresja Napoleona już się skończyła. To jest nowa sprawa, którą rozpoczęliśmy, dla kolejnego świata, kiedy musimy zebrać więcej ludzi, musimy wszystko scalić. A kiedy napadacie, zaczynacie analizować – nie ma czego analizować. Czy już lepiej się czujesz? Nałóż trochę większe. Widzisz, masz duże czoło, więc nałóż większe, bardzo duże – dlaczego nakładasz malutkie? Na jej czoło. W tych sprawach nie powinno się dbać o modę. Nie powinno się dbać o modę, tak długo, jak to dotyczy religijnych powinności, nie powinno. Nie ma czegoś takiego jak moda. Moda jest ludzkim wymysłem, nie Boskim. Spójrzcie na te drzewa, w jaki sposób one się stroją? W kierunku słońca. Każdy liść jest wystawiony do słońca, każdy liść; dlatego, że musi otrzymać chlorofil, musi wchłonąć w siebie siłę słońca, więc każdy liść jest skierowany ku słońcu. One nie dbają o modę, nieprawdaż? Jeszcze inną kwestią jest indywidualizm, nonsens, który rozpoczął się na Zachodzie. Popisując się, „ja jestem czymś innym”, stajecie się głupi. Ale prawdziwy indywidualizm to być jednością z każdym, tak myślę. Najlepiej jest być takim jak wszyscy. To jest bardzo trudne, bardzo trudno jest stać się jednością z każdym, ponieważ za dużo jest ego. Niektórzy ludzie mają ego, które rani innych, zaś inni mają zranione ego – oba są po prostu tym samym.

Więc, aby przezwyciężyć te wszystkie rzeczy, zapomnijcie o takim nastawieniu na schodzenie w dół. Ale to, co jest potrzebne do wzrostu, to to, abyście patrzyli w górę ku Bogu, patrzyli w górę ku Niemu z całkowitą wiarą – shraddha. Wtedy nie muszę cię dotykać, nie musisz Mnie widzieć. To istnieje wszędzie, wszędzie możecie otrzymać błogosławieństwa. Do tego nie musicie robić niczego specjalnego – tylko ta shraddha. Ale w tym celu trzeba naprawić pewne mechanizmy, szczególnie Agnya wymaga wielu napraw. To koło się rozregulowało i musi zostać naprawione. Pan Patankar był wczoraj nieco zły na tak zwanych wykształconych ludzi. Oni są wykształceni w języku angielskim, w tym jest problem, ten język taki jest. Oni bez końca myślą o sobie. On powiedział: „Nie dotknęli Twoich stóp”. Jeśli uczą się języka angielskiego, oni nie dotkną Moich stóp, ponieważ myślę, że w języku angielskim dotykanie stóp jest uważane za coś okropnego. I to dlatego, był tym bardzo zmartwiony. Ale ta cała architektura przyszła z Anglii, wszystko przyszło z Niemiec albo z Francji. Nasze telefony przyszły z Francji. Nic dziwnego, że tak działają! Wszystko to przywieźli Francuzi i znowu mają jakieś wielkie… Nie wiem, jeśli spotkam Rajiva Gandhiego powiem mu, żeby chociaż nie zamawiał telefonów u Francuzów. Złożyli duże, bardzo duże zamówienie u Francuzów. A teraz kupują helikoptery z Anglii, dzięki Bogu, że z tym skończyli. Bóg raczy wiedzieć, co stanie się z helikopterami, przylatującymi z Anglii do Indii. Widzicie, jak oni teraz uzależniają swój postęp od Trzeciego Świata, ponieważ oni nie wiedzą, gdzie mają wysyłać swoje rzeczy, które zostały zrobione przez ich maszyny. Ale sposób, w jaki oni to robią; chodzi o to, wyobraźcie sobie, jakie telefony mamy tutaj, wszystkie zrobione przez Francuzów, nie przez Hindusów. Dlaczego obwiniać za to Hindusów? One zostały zrobione przez Francuzów, okropieństwo, od zawsze takie były i nadal takie są. A teraz znowu złożyliśmy zamówienie u Francuzów, ponieważ myśleliśmy, że tylko Francuzi mogą wyleczyć francuskie telefony. Nie wiem, czy oni nam oddadzą sprawiedliwość czy nie.

Więc, tak jak tamta maszyna musi zadziałać, tak i nasza własna maszyna musi zadziałać; a tamta maszyna idzie w dół. Podnieśmy ją do góry, w kierunku Boga z oddaniem, ze zrozumieniem, ponieważ jesteście specjalnie wybranymi ludźmi do tego celu. Tak jak lotosy, musicie wydostać się z błota a nie pogrążać się w błocie coraz to bardziej i bardziej. Spróbujcie wypchnąć siebie z tego tak, aby woń Boskości rozprzestrzeniła się w tym błocie i uczyniła cały ten Zachodni świat pięknym miejscem, pięknym miejscem. Co się stało, to się nie odstanie. Wiem jedno: bez przebaczenia nic się nie wypracuje. Stało się i koniec. Błądzić jest rzeczą ludzką, to nie ma znaczenia; co było, to było. Cokolwiek oni uczynili, to się nie odstanie. W porządku, wybaczcie im. Przebaczenie to jedyny sposób, aby oni się podnieśli. A kiedy im się przebaczy, oni także muszą uświadomić sobie, że teraz musimy powstać, ponieważ świat, który stworzyli naprawdę ich zrujnował. Jeśli teraz powstaną, całe miejsce może stać się pachnące, tak jak wam mówiłam, jak lotos, który wyłania się z błota. Ludzie tutaj mają bardzo mylne pojęcie o Zachodzie, że jesteście najszczęśliwszymi ludźmi na ziemi.

Więc będzie lepiej, gdy im powiemy: „Nie, nie jesteśmy tam szczęśliwi. To, co wy macie, jest czymś cennym”. Oni także próbują was naśladować i to naśladownictwo posuwa się tak daleko, że może pewnego dnia będziecie musieli przyjść i uczyć ich Sahaja Yogi. Ponieważ oni są po drugiej stronie; oni teraz próbują uczyć się angielskiego, opanować język angielski i stają się sahibami. Oni zaczną chodzić w smokingach i będziecie musieli im powiedzieć, że lepiej jest nosić swoje ubrania!

Więc powinniśmy być mądrzy, powinniśmy być rozsądni i powinniśmy porzucić głupotę i to głupie usposobienie, które rozwinęliśmy. Widzę, że nagle w ludziach zaczyna wrzeć. Widzicie, nie ma równowagi. Dojrzałość przejawia się, kiedy macie równowagę. Powinniście być szczęśliwi, wiem; ale uśmiechanie się przez cały czas, udawanie, albo nagłe wyskakiwanie ze śmiesznymi uwagami, z głupimi uwagami, pokazuje, że nie jesteście wystarczająco dojrzali. Musicie dojrzeć. W Sahaja Yodze dojrzewacie a jeśli nie dojrzewacie to oznacza, że Sahaja Yoga nic wam nie pomogła.

Więc musicie być bardzo, bardzo ostrożni w tej kwestii. Mam nadzieję, że byłam w stanie wam o tym wszystkim opowiedzieć. Co mam wam powiedzieć? Tylko was chwaliłam, po prostu chwaliłam was przed innymi. Mówię im, żeby się nie zachowywali jak głupcy a wam muszę powiedzieć, abyście ich ślepo nie naśladowali. Cokolwiek mamy jest wspaniałym dziedzictwem. Ono powinno być troskliwie podtrzymywane. Patrząc na tych ludzi, jeśli spróbujemy ich naśladować, to będzie głupie zachowanie z naszej strony. Ich życie nie jest w równowadze, lecz idzie w skrajności. Przebywałam tam dwanaście lat. Spędziłam tam TUP (dwanaście lat), więc tylko chciałam wam powiedzieć, że nie powinniście ich ślepo naśladować. Choć stare jest złoto, to cokolwiek jest przestarzałe, jest niedobre.

Więc przestarzałe nie jest dobre. Ta idea czegoś przestarzałego, także się ostatnio pojawiła. Na przykład, nauczyliśmy się od Muzułmanów, jak dręczyć kobiety a od Anglików nauczyliśmy się jak dawać posag. Teraz zaczęliśmy żyć według nowych zasad i według tych nowych zasad, nie musimy dawać posagu (naszym córkom, które wychodzą za mąż). Córki otrzymywały połowę majątku. To dobry system, aby córki brały połowę majątku. Ale tutaj córki nie wezmą, ani nie dadzą.

Więc nie powinniśmy się od nich uczyć tych rzeczy. Powinniśmy trwać przy naszym sposobie zachowania, pozostając pokornymi, wieść zrównoważone życie tak, jak uczyli nas przodkowie i odrzucić cokolwiek jest przestarzałe. Jest dużo przestarzałych zwyczajów, utrzymujących się w nas. Na przykład, dominacja Braminów w świątyniach, musi zostać porzucona. Oni wszyscy nas sprytnie ogłupili. Po drugie, zwyczaj poszczenia musi zostać porzucony. Mówiłam wam setki razy, abyście nie pościli i abyście jedli to, co jest potrzebne ciału, ale ludzie mówią Mi: „My nie możemy przestać pościć”. Ale najgorszym przestarzałym, bardzo brudnym nałogiem, jaki nabyliśmy, jest zażywanie tytoniu. Nie jesteśmy w stanie rzucić tytoniu, ponieważ nie jesteśmy wystarczająco silni. Tytoń, mishri (żucie tytoniu z limonką), kto sprowadził te rzeczy do naszego kraju? Skąd się wzięło słowo „tytoń”? W sanskrycie nie występowało słowo tambakou. Wcześniej nie uprawialiśmy tytoniu. To Anglicy sprowadzili to do naszego kraju. To Anglicy go tutaj sprowadzili. To dlatego nazywamy to tambakou, ponieważ to słowo pochodzi od słowa tobacco. Gdzie znajduje się słowo tambakou w naszym języku Marathi? Zostało sprowadzone tutaj z zewnątrz. Początkowo, w pewnym zakresie Muzułmanie uprawiali go w naszym kraju, ale ci ludzie (Anglicy) sprowadzili tutaj na wielką skalę papierosy i inne rzeczy. Oni używają tego w swoim kraju na masową skalę. Oni również eksportowali tytoń i ganję (rodzaj narkotyku) do Chin. W naszym języku Marathi nigdy nie słyszałam słowa ganja i charras (inny rodzaj narkotyku). Jeśli spróbujecie zażyć ganję i charras staniecie się tacy jak Anglicy. Decyzja należy do was. Dostaniecie to, o co poprosicie. Będziecie zaskoczeni, ale my nigdy nie mieliśmy tytoniu w naszym kraju. Nie ma określenia na tytoń w sanskrycie. To zostało sprowadzone częściowo, oczywiście powinnam powiedzieć częściowo, przez Muzułmanów i potem przez…– palenia nauczyli nas tylko Anglicy. Wcześniej nie wiedzieliśmy, czym jest palenie, nie znaliśmy przemysłu tytoniowego. Muzułmanie trochę się do tego przyczynili, ale to się zaczęło dość późno. A w rzeczywistości te papierosy i to, wszystko to, widzicie, zaczęło się po przybyciu, Anglików, którzy „uczynili to wygodnym”. Wcześniej mieli fajki wodne. To było dość trudne do zrobienia, więc mogli brać tego tylko trochę. Tak było dawno temu w kulturze Islamu. Ale prawdziwy tytoniowy biznes, ten ego biznes, przyszedł od Anglików, co do tego nie ma wątpliwości. Również Portugalczycy, Portugalczycy i Francuzi, oni nauczyli nas tych wszystkich rzeczy.

Więc usiłuję im powiedzieć, że to, co jest przestarzałe, powinno być odrzucone. To, co jest stare, jest cenne jak złoto, ale to, co przestarzałe, co my nazywamy junnat, powinno być odrzucone. Mamy zwyczaj noszenia sari z grubymi brzegami. To bardzo dobry zwyczaj. Grube brzegi symbolizują maryadas a kiedy nosimy sari z grubymi brzegami, pozostajemy w naszych maryadas. Młode dziewczęta mogą się ubierać jak chcą, ale młode kobiety, szczególnie zamężne kobiety, powinny nosić sari z grubymi brzegami. Jeśli przestaniecie nosić sari z grubymi brzegami, wtedy utracicie całą tę sztukę, całą tę sztukę. Tkacze utracą całą sztukę tkania. Jeśli nie będziemy budować naszych domów w starym stylu, wtedy stracimy całą starożytną sztukę budowania pięknych domów. Tym ludziom podobają się nasze domy zbudowane w starym stylu, nie zaś w nowym stylu. Powód jest taki, że stary styl ma w sobie piękno, które może zostać utracone, jeśli będziemy budować domy byle jak. Nawet wcześniejsze chaty były o wiele lepsze. Zamiast tego, gdy później, w przyszłości utracimy całą sztukę, będzie za późno. Dlatego to, co jest naszą starodawną sztuką musi być zachowane, ponieważ ma w sobie piękno. Na przykład mamy rodzaj sari, które nazywa się bugdya, w dzisiejszych czasach kobiety nawet nie znają nazw tych sari. To dlatego, powinnyśmy zawsze nosić sari, które zostały utkane przez nas. One są dobre. Myślę, że sari z grubymi brzegami bardziej pasują zamężnym kobietom. Jeśli ich sari nie mają grubych brzegów, to do nich nie pasują. Zamężne kobiety powinny zawsze nosić sari z grubymi brzegami. To nie jest przestarzały zwyczaj, ale jest to bardzo piękny zwyczaj. To ładnie wygląda, pasuje kobietom, jest pełne gracji, sprawia, że kobieta wygląda na dobrze wychowaną. To jest nasza kultura, której nie powinniśmy porzucać i stawać się takimi jak oni (Anglicy). Nie powinniśmy próbować przejąć ich kultury, ponieważ nasza kultura jest wspaniała. Jeśli zbudujemy naszą drogę poprzez zrozumienie tego, co złego stało się z ich kulturą, wtedy będziemy mogli prawidłowo się rozwijać. Możemy zaakceptować ich postęp w nauce, ale jeśli przy tym utracimy nasze kulturalne dziedzictwo, wtedy staniemy się tacy jak oni. Oni zabijają swoje dzieci. Mąż i żona nie mogą ze sobą wytrzymać nawet przez dwa lata. Oni wszyscy przebywają w sierocińcach, czekając na nadejście śmierci. W naszym społeczeństwie, musimy zachować nasze dobro i życzliwość. Zamiast tego, przejęliśmy od innych wszystko to, co najgorsze. Najpierw uczyliśmy się od Muzułmanów a teraz uczymy się od tych ludzi. Jeśli wchłoniemy od nich brud, to jak nasze domy będą mogły pozostać czyste? Mieliśmy być czystymi i dobrze wychowanymi ludźmi, a teraz przejęliśmy od innych wiele złych rzeczy. Dlatego musimy porzucić te rzeczy i wyczyścić siebie. Powiedziałam im, jakie jest znaczenie pujy, ale wy o tym wiecie, więc wam nie tłumaczyłam. Ale podczas pujy powinno się mieć shraddhę i nie powinniśmy się kłócić w czasie pujy. To nieważne, kto spełnia puję, i tak wszyscy w jednakowy sposób z niej korzystacie, w zależności od tego, jaka jest wasza shraddha. w zależności od tego, jaka jest wasza shraddha. Wasze dzbany zostaną wypełnione tak bardzo, jak duża jest wasza shraddha. Zalecałabym paniom, aby przyszły i usiadły tutaj, trochę po tej stronie. Tutaj jest bardzo gorąco dla was. Przejdźcie do przodu. Zwłaszcza rozgrzani ludzie nie powinni siedzieć po tej stronie. Lepiej usiądźcie… Proszę pozwólcie tym paniom usiąść po tej stronie. One nie mogą wytrzymać na słońcu. Pozwólcie im tu usiąść. One są naszymi gośćmi. Przyjdźcie tutaj, na tę stronę. Jeśli coś byście tam umieścili, to moglibyście sobie z tym poradzić. Trzeba też trochę zrozumieć, że to oni robią wszystko. My też musimy coś z tym robić. Oni wszystko organizują a my tylko przychodzimy i zasiadamy jak bogowie; to nic dobrego, nieprawdaż? Mogliście – tyle było czasu, dlaczego nie umieściliście tam czegoś, aby się ochronić? To nie jest trudne. Teraz wy. Wy również przejdźcie na tę stronę. Wy też możecie przejść na tę stronę. Chodźcie. Proszę zróbcie im miejsce do siedzenia. Chodźcie. Wstańcie stamtąd. Halo – wstańcie, wasza trójka. Chodźcie na tę stronę. Panie, które są w – nie, jest w porządku, tak myślę. Wszystko w porządku? Dobrze, za wami. Ci ludzie za wami mogą przejść na tę stronę, przesuńcie się trochę w tę stronę. Nie na słońce, oni już są na słońcu. Jeśli zrobimy trochę cienia po tej stronie… W porządku? Pozwólcie im usiąść. Po drugiej stronie jest cień, tam jest cień. Usiądźcie z przodu tam, gdzie jest cień. Proszę usiądźcie. Halo – przejdźcie na tę stronę. Jest tu dla was miejsce. Chodźcie tu, na tę stronę. Na tę stronę, chodźcie. Panie nie muszą tam iść, więc przejdźcie na tę stronę. Niech usiądą. Panowie mogą przejść na tę stronę. Tak, panowie mogą przejść na tę stronę. Nie, nie, wy lepiej chodźcie na tę stronę. Dlaczego nie przesuniecie się trochę na tę stronę? Musimy też pomyśleć, co możemy zorganizować i w czym możemy im pomóc. Tak jak wczoraj, jak oni sobie poradzili, jak wszystko zorganizowali – kiedy tam poszłam, oni nie wiedzieli, że przyjdę. Kiedy wróciłam, jak wszystko dla Mnie zorganizowali, jak się uwijali. Chodzi o to, że jestem też waszą Matką, nieprawdaż?

Więc powinniśmy pomyśleć o tych rzeczach, o tym, co możemy, jak możemy im pomóc; każdy powinien. Zostawcie to, zostawcie tak jak jest. Skoro oni tego nie przygotowali, cóż można zrobić, niech już tak siedzą. Możecie się trochę przesunąć w tę stronę. Halo – trochę się przesuńcie w tę stronę. Wy też możecie się trochę przesunąć. Nie chcę, abyście byli na słońcu, ponieważ będziecie mieć kłopoty. Nie, ale mogą przesunąć aparaturę dźwiękową trochę na tę stronę. Po prostu to przesuńcie, troszkę… Kiedy słońce się przesunie, zobaczycie, będzie w porządku, ale nadal… Po prostu usiądźcie w cieniu, na ile tylko się da, usiądźcie w cieniu. Jeśli nie ma cienia, możecie usiąść z przodu. W czasie pujy lepiej jest siedzieć w cieniu. Ja zawsze stoję tu nad wami. Nie martwcie się. Proszę usiądźcie tu przede Mną. Lepiej jest siedzieć w cieniu. Czy jest tu ktoś, aby recytować mantry? Proszę zawołajcie Gavina. Wczoraj nie przyszliście do Moich stóp – a powinniście. Proszę zostawcie to teraz, bo inaczej będzie za późno. Niech siedzą na słońcu. Są bloki na lewym Sercu i lewym Swadisthanie. Wczoraj powinniście byli przyjść; chodzi Mi o to, że będziecie wszystko robić podczas pujy, więc… Czy jest tu ktoś, aby recytować mantry? Czy przyszedł pan Gholab? Proszę zawołajcie go. Czy on to zna? Duże bloki – Serce, lewy Swadisthan. Powiedzcie Atharva Sheersha. Pan Gholap nie przyszedł. Gdzie się podział Pan Gholap? Nie przyszedł? Proszę zawołajcie go, aby poprowadził puję. Proszę zacznijcie puję od Atharva Sheersha. Proszę zacznijcie teraz.