Address to Sahaja Yogis, The need to go deeper

Sydney (Australia)


Send Feedback
Share

Talk to Sahaja Yogis, Questions & Answers. Burwood, Sydney (Australia), 6 May 1987.

Jestem szczęśliwa, że wszyscy tutaj medytowaliście i staracie się rozwijać swoją głębię. Wszyscy macie wewnątrz siebie głębię, jesteście bardzo głębokimi ludźmi, ale musimy tej głębi dotknąć, to jest bardzo ważne. Bo widzicie, śpiewamy, mamy muzykę, to bardzo dobra rzecz; cieszymy się wzajemnie swoim towarzystwem, to też jest bardzo dobre i jest miłe. Ale powinniśmy również cieszyć się swoim własnym towarzystwem, poprzez medytację, pójście w głąb samego siebie. A więc: „Po co to wszystko?” Ktoś może powiedzieć: „Matko, mamy teraz Realizację, miło nam się żyje, cieszymy się, tak dobrze nam idzie”. Im głębiej wejdziecie, tym głębiej dotkniecie esencji wszystkich rzeczy, na przykład żywiołów. Kiedy zakończyliście medytację zobaczyliście, że spadł deszcz, że deszcz nadszedł tak nagle. A więc deszcz poczuł waszą głębię, albo wy poczuliście głębię deszczu. Teraz wiecie, że kiedy zapalicie jedną małą świeczkę i wyciągniecie ręce w jej stronę do mojej fotografii, to działa, to reaguje i daje wam płomień, który pali. Czasami dymi, czasami galopuje. Więc zauważyliście, że istnieje reakcja nawet w przypadku ognia. A więc wszystkie żywioły dają efekt, jeśli święta osoba chce tego efektu. Ale przede wszystkim musicie dotrzeć do swoich własnych esencji. Kiedy dotkniecie swojego własnego sedna, dotrzecie do sedna wszystkich żywiołów i wtedy będziecie mogli posługiwać się wszystkimi żywiołami jak będziecie chcieli albo będziecie mogli im rozkazywać. One najpierw zadziałają, wyrażając to, że zostały poruszone, tak jak dzisiaj zaczął lać deszcz. A potem będziecie mogli nimi rządzić, i prosić deszcz, żeby przyszedł. Aby wszystkie takie rzeczy wypracowały się, musimy być głębokimi ludźmi, dotrzeć o wiele głębiej do własnego wnętrza, by dotknąć naszych esencji. To znaczy, bardzo dobrze wiecie, że wszystkie nasze czakry składają się z tych esencji, a kiedy wchodzimy głęboko w siebie, odkrywamy, że naprawdę możemy dotknąć tych żywiołów. Ale w trakcie tego, my właściwie poruszamy się w poziomie. Kiedy zaczynamy poruszać się w poziomie, okazuje się, że w jądrze tego znajdują się esencje, i te esencje pobudzają esencje na zewnątrz. Tak jak widzieliście to w radiu, które działa poprzez eter. Kiedy mówicie coś z jednej strony radia, to całkowicie przejawi się w esencji eteru i wtedy każdy może to usłyszeć. A więc, kiedy czasami dajecie bandan, czujecie, że skomunikowaliście się z inną osobą. Ale to tylko esencja eteru, powiedzmy, najsubtelniejsza z subtelnych. Ludzie doszli do subtelniejszej strony, tylko przez naukę, można by powiedzieć, ale wy przeszliście na subtelniejszą stronę a ta subtelniejsza strona daje wam te wszystkie rezultaty. Widzieliście też, że na niektórych moich fotografiach znajdujecie nagle światło wychodzące z mojej głowy, albo widać kogoś ze światłem, światło wychodzi z czyjeś głowy, widzieliście to wszystko. To jest zrobione za pomocą tej samej metody, ale tutaj robią to Bóstwa takie jak Vishnumaya. Ona jest bardzo aktywna, Ona to wypracowuje, Ona robi te wszystkie rzeczy. I wiecie też, że gdy kiedyś podarowali Mi piękną koronę w Szwajcarii, to na niebie pojawił się taki sam obraz. To było pięknie zrobione, była tam korona, korona Fatimy, moja twarz, moje oczy i wszystko było takie wyraźne. Wszystko to zrobiła Vishnumaya. A więc wszystkie esencje dla was pracują, tak samo jak wszystkie Bóstwa pracują dla was. Im bardzo zależy, żeby te rzeczy były zrobione, a wy jesteście kanałami, przez które One pracują. Na przykład, kiedyś mówiłam wam co się dzieje, kiedy nie utrzymujecie siebie w równowadze. Taka prosta rzecz, o której wam mówiłam, zakraplajcie ghee do nosa. Bardzo prosta rzecz a bardzo Mi pomaga, ponieważ to pomaga mojemu Vishuddhi. Ale jeśli tego nie robicie, Ja i tak wchłaniam, wszystkie problemy jakie macie, Ja je wchłaniam. Wchłaniam problemy Sahaja yoginów, oraz problem miasta, w którym jestem, a także problem kraju, w którym przebywam, a może i całego Wszechświata. Ale Mój ruch poziomy jest wielki i bardzo subtelny, i robię to po cichu. Lecz wy musicie również zrozumieć, że możecie dużo zrobić za pomocą waszego ruchu poziomego. Poziomy ruch sprawia, że zaczynacie medytować nad jakimś tematem, który jest bardzo dokuczliwy, i który jest destrukcyjny dla ludzkości. Cokolwiek to jest — po prostu połóżcie na tym swoją uwagę i medytujcie. Jeśli macie tę głębię, to znaczy jeśli wasza jakość się polepszyła do tego stopnia, od razu sprawicie, że będzie rezultat. Natychmiast zobaczycie, że nastąpi zmiana, że coś się stanie w tym kierunku. To jest wasza moc, którą musicie właściwie rozwinąć. Więc musimy medytować i przez medytację rozwijamy tę siłę wewnątrz nas, automatycznie zaczynamy rozwiązywać problem. To tak jakby nasza antena wyrosła do takiego stopnia, że im więcej mamy wewnętrznych sił, tym bardziej działają one na zewnątrz, żeby pomóc wszędzie tam, gdzie pomoc jest potrzebna. Widzicie teraz, że ludzie uświadamiają sobie, iż świat ma wielkie kłopoty i że jest wiele problemów, które pojawiły się przez materializm, przez niewłaściwe myślenie, przez myślenie emocjonalne, można powiedzieć — przez głupotę. Nie mamy na to czasu. To co musimy zrobić, to rozwinąć w sobie coraz większą głębię tak, aż będziemy też efektywni w wymiarze poziomym. Sahaja Yoga służy przede wszystkim rozwojowi osobistemu, służy rozwojowi wewnętrznemu, jeśli chodzi o stronę osobistą, co oznacza, że wasza inteligencja musi się poprawić, wasz temperament musi się poprawić, wasze serce musi się oczyścić, wasze uczucia muszą być w porządku. Następnie, wasze zdrowie musi być w porządku, potem wasze relacje z innymi muszą być w porządku, wasze ego powinno zniknąć, wasze superego powinno zniknąć, wszystkie te rzeczy tam istnieją. Ale to tylko poprawia osobowość, tylko osobowość, która jest bardzo ograniczona, którą jesteście wy sami. Ale teraz ta osobowość może stać się instrumentem, jeśli rozwiniecie w sobie tę głębię. Ale zwykle jest tak, że ludzie nadal bardzo się martwią o siebie, o swoje żony, o swoje dzieci, o swoich mężów, domy, o to i o tamto. To nie są rzeczy ważne, ponieważ musimy być instrumentami, które są jak zdalnie sterowane bomby, musimy rozwinąć w sobie tę głębię. Ta głębia jest możliwa, i naprawdę możecie wyleczyć wiele problemów w waszych krajach, gdybyście tylko mogli nad nimi pomedytować. Tak jak dzisiaj, właściwie wchłonęłam większość problemów, które poczułam w Canberze, potem na tej konferencji, a później tutaj. Wszystkie te problemy weszły w pole mojego zrozumienia, tak można powiedzieć, i próbowałam nad nimi pracować. Mój styl pracy jest inny, ponieważ mam bardzo precyzyjne i bardzo skuteczne instrumenty. Ale muszę kierować na to uwagę, i także trochę cierpię, ale to nie szkodzi. Również dla was to jest bardzo ważne, żebyście rozwinęli w sobie te głębsze uczucia, ten głębszy zmysł wewnątrz siebie. Ale zwykle ludzie są bardzo powierzchowni. Myślą tylko o swoim ciele, jakie robią wrażenie, jak się prezentują. Co najwyżej będą myśleć, że muszą ściśle przestrzegać prawa, albo że muszą w najlepszym razie nie pić i nie palić, a jak to już osiągniemy to osiągnęliśmy już wszystko. Ale Ja myślę, że to nie jest tak. I druga rzecz jest taka, iż myślimy, że jeśli kochamy siebie nawzajem, jeśli kochamy Matkę, to na tym już koniec. To również nie jest prawda, bo widzicie, wasza miłość dla Mnie niewątpliwie istnieje i powinna ona być intensywna, powinna być głębsza. Ale im głębiej wchodzicie w tę miłość, to będziecie zaskoczeni, że tym więcej dostajecie tej specjalnej zdolności korygowania rzeczy, które są złe wokół was. Stopniowo ta zdolność się polepsza. Na przykład, kiedy Sahaja yogin idzie do czyjegoś domu, ten dom musi stać się pomyślny. Ale Sahaja yogin musi mieć dobre serce. Jeśli serce nie jest dobre, jeśli jest w nim ciągle złość, namiętność, pożądanie i zachłanność, wtedy takie serce nie będzie miało żadnego wpływu. Lecz osoba, która się oczyściła, jeśli wejdzie do jakiejkolwiek rodziny, domu, społeczeństwa, to nastąpi wielka zmiana. Zmienią się okoliczności. Rzeczy, które nie działały zaczynają natychmiast działać. Na przykład powiedzieli: „Matko, jak tylko je wysłałaś, od tej niedzieli, wszystko zaczęło się wypracowywać jeśli chodzi o telewizję i radio”. Ja nic nie zrobiłam — w pewnym sensie. Ale tak to powinno działać również z wami. Gdziekolwiek pojawi się święty, rzeczy się zmieniają. Ale trzeba być świętym, a święta osoba ma bardzo głębokie zrozumienie drugiej osoby, i właśnie tego brakuje; nie mamy tego głębokiego zrozumienia dla drugiej osoby. Może mamy zrozumienie dla swoich własnych przyjaciół, albo może dla ludzi w aszramie, w którym mieszkamy i temu podobne, ale to powinno się dużo bardziej pogłębić. Powinniście iść dalej i dalej. Nawet jeśli o Mnie pomyślicie, to zaczyna działać. I w drugą stronę też to działa. Ale należy pogłębić proces medytacyjny. Musimy wszyscy medytować, to jest bardzo ważne, medytujcie szczerze. Nie tylko dlatego, że musimy medytować, ale dlatego, że musimy mieć głębię, musimy urosnąć wewnątrz, żeby wyrazić nasze wielkie Moce Boskiej Miłości, żeby naprawić tak wiele rzeczy. Możecie bardzo łatwo tego dokonać. Wiem, że wszyscy możecie to zrobić. Nie potrzebne są do tego wielkie dyplomy, jakieś wykształcenie, nic nie jest potrzebne. To co jest potrzebne, to głębokie uczucie miłości dla całego Wszechświata, i nastąpi zmiana. Wszystko-niszczące siły zawracają i robią miejsce dla sił budujących. Ale całościowo to działa o wiele szybciej, jeśli wszyscy medytują szczerze, intensywnie, ze zrozumieniem. Dobrze? Niech Bóg was błogosławi. To jest o wiele więcej niż nasza muzyka, o wiele więcej niż moje wykłady czy cokolwiek. To właśnie musimy robić. Teraz musi się zmienić kierunek. Jestem pewna, że wy ludzie pójdziecie w nowym kierunku. Niech was Bóg za to błogosławi.